InfrequentAverageFrequentMinus-M FrequencyInfrequentAverageFrequentPlus-M FrequencyTop Plus-MczystedziękiczystypomocnasmacznebliskodziękujędużycentrumserdeczniesuperdużewygodnespokojnieTop Minus-Modradzambrudnestwierdziłniktnocyzeropokojach1innegoszkodastare00drzwipowiedziałCharacteristicmśmyhoteluhoteldoktorpolecamempokojuobsługadrniestetypokojepokójlekarzabraklekarz23jedzeniemiaławizyty5dziecirazrecepcjiokdoktora4chybabadaniacierpliwiemrecepcjonistkapoinformowałakonkretnyfatalnemasakraprzytulneobfiteśmycichyprzepysznepolecamodradzamrecepcjonistkibrudnahoteluhotelbrudnestaresumieniemwspaniałyprzestronneświetnynajlepszaświetnaemnikomuzadowolenimaściniestetywiecejpokojubrakpomocnarówniepysznelekarzapokojezeropokójsdr2dziękuję3miłarezerwacji9poleceniagorącodoktorastwierdziłposzłazamiastspokójjedzeniespokojniemiałaserdecznie5miłodziecipieniądzedrzwigodzrecepcjimiejscemorzewizytydobrechybanaprawdęgwiazdki4centrumokraz_basenwodybadaniawizytażyciabśniadaniaczystyinnegoczystewygodnetakimdostali1pacjentazarównoczystodziękibliskodzieckowiemwizyciednidużynocyokazałoobsługinocjesteśmywizytęsuperwiecszkodadzieńmiastaczaswrażeniesmaczne0030godzinyzdrowiapobytdobrymminusmogętakiegobólupokojachminutzbyt10usgwidokiemcodzienniezdecydowaniepobytuzadowolona815trochęniktdużeleczeniaposiłkiwartopoziomiepołożonylekarzy20dniabadańczasuwodapewnojedyniepomocyproblemsamopluskuchniadobryludzimiałszpitalawitamwybórdwóchczymszczerzeplaży7dopierodomuchodzidobramiejscuitpraczejleczeniesiebiespagabinetunprazydokładnielekicenietezmiejscapaniąciążytyledrugimiłydalejmincenytrafiłabasenieproblemyogólnierobipytaniamieliparkingmojegocenakażdymkilkuchoćrazutemuposób6lepiej
polecam
329:193 per 25k words
score: 0.02336

Plus-M document count: 1,553; word count: 160,670
Minus-M document count: 2,184; word count: 281,857
Term: 2
Plus-M frequency:
74 per 25,000 terms
86 per 1,000 docs
Some of the 165 mentions:
 
W dodatku nikt przez ten czas nie pomógł jej ani trochę i codziennie z bólu łykała po 2 - 3 tabletki przeciw bólowe .
 
Dr Urban przeprowadził na moim kolanie łącznie 3 zabiegi i wiem że trafił em w dobre ręce , od ostatniego zabiegu minęło ponad 2 lata a ja głównie dzięki właśnie temu lekarzowi moge nadal cieszyć się z gry w piłke .
 
- zaczął wstawać , potem wychodzić do ludzi , do sklepu , mysleć o pracy , o przyszłości ( dotychczas funkcjonował jak usychająca roślina a my nie mogli śmy nic zrobić ; 2 lata wcześniej miał pierwszy epizod depresji , potem wszystko się odmieniło , aby wrócić ze zdwojoną siłą - dopiero dr Żółkoś postawił trafną diagnozę , że to nie depresja a choroba afektywna dwubiegunowa : maniakalno - depresyjna ) .
 
Konkretny powód to wypalenie zawodowe , które od 2 lat sprawiało , że przestała m cieszyć się życiem i odreagowywała m mój kiepski stan psychiczny w domu .
 
Od 2 lat jest wszystko dobrze , teraz jestem w 4 miesiącu ciąży , również On pilnuje mnie i mojego maleństwa .
 
Dr Wojtowiczem współpracować w Szpitalu Nr 2 w Mysłowicach .
 
MONICE Jestem mamą 2 dzieci i liczy się dla mnie aby miały najlepsza opiekę na starcie swojego życia wiem jak istotna jest kwestia znalezienia dobrych specjalistów .
 
Witam od ponad 2 lat chorował em dokuczał mi ból brzucha i nikt z lekarzy nie potrafił stwierdzić czym jest spowodowane .
 
2 , 5 miesiąca , spotkania co tydzień ) został rozwiązany .
 
Obecnie nie biorę już od 2 lat sterydów i choroba jest pod kontrolą .
 
Od 2 lat z mężem staramy się o dzidziusia i odwiedzali śmy różnych lekarzy .
 
Po zabiegu 2 tygodnie / L 5 - 6 / i funkcjonuje całkiem nieźle .
 
W zeszłym tygodniu zdjęto mi aparat , który nosiła m trochę ponad 2 lata .
 
Doktor Mirosław to najlepszy specjalista w Polsce , przez 2 lata żaden lekarz nie potrafił stwierdzić co mi jest .
Poszła m na jedną wizytę z kompletem dokumentów i Doktor od razu swierdził przyczynę bólu slap typu 2 i skierował na zabieg artroskopii .
 
W ciągu 2 miesięcy udało mu się zrzucić 7 kg , a i ja przy nim , dzięki wskazówkom Pani Ani schudła m 4kg .
 
Ze swoimi dziećmi ( 10 lat i 2 latka ) chodzę właściwie tylko do doktor .
 
Płakała m z bólu i kulała m na lewą nogę od 2 tygodni .
 
Prowadziła mnie przez 2 lata .
 
Witam serdecznie , mam 22 lata u Doktora leczę się 2 rok .
Powiedział , że mam 2 lata na zajście w ciąże .
 
Kolędował em z moją przypadłości skóry po wielu gabinetach w Warszawie i nie tylko , dopiero opatrzność boża zaprowadziła mnie do dr Agnieszki Staniewskiej , która po 2 sekundach oglądania skóry postawiła inną diagnozę niż wszyscy poprzedni lekarze dermatolodzy ( w tym jeden profesor ) i zalecił inne , nowe leki oraz naświetlanie lampami UVB w specjalnie dobranej mocy i czasie .
 
Wypisano mnie zalecając zgłoszenie się za 2 tygodnie do przychodni .
 
Skorzystała m z pomocy Pani Izabeli i muszę powiedzieć , że pierwszy raz wytrwała m na diecie dłużej niż 2 tygodnie .
 
Umawiała m się zawsze na wieczorne godziny i czekała m max 30 minut , jeśli czekacie jak twierdzicie zawsze dłużej niż 2 h to może wyjdzcie pozniej z domu , poza tym czekanie w kolejkach to naprawdę mały problem biorąc pod uwage że w zamian można mieć porzadnie wyleczone zęby .
 
Przez 2 lata była m leczona farmakologicznie , aż w końcu Profesor stwierdził , że trzeba operować .
 
Przez około 2 miesiące chodziła m o kulach .
 
Obecnie mijają 2 miesiące , od kiedy rozpoczęła m ćwiczenia pod jego czujnym okiem i widzę ogromną poprawę .
 
Na własne ryzyko w 2 miesiącu po zabiegu zaczął em jeździć rowerem w terenie , a pod jego koniec na basenie przepływał em 1km w godzine .
 
gabinetu dentystycznego , odwiedził em 2 poradnie w Niemczech , dokładnie w Hannoverze , proponowano mi usuniecie 3 zębów w tym jednej jedynki .
 
Doktor odwiedzam regularnie co 2 mies .
 
Co prawda musiała m poczekać na wizytę prawie 2 tygodnie , ale naprawdę było warto .
 
Aż w Internecie znalazła m opinie o Pani doktor i umówiła m wizytę którą potem 2 razy przekładała m .
 
Była m dotychczas 2 razy u Pana Profesora i póki co jestem zadowolona .
 
Na początku leczenia u profesora ataki ' ' ucichły ' ' na ponad 2 lata ( była m najszczęśliwsza ) zaczęli śmy zmniejszać dawkę leków , nadzieja na całkowite wyzdrowienie powracała .
 
To była moja 2 wizyta u p.
 
Aparat nosiła m przez ponad 2 lata .
 
Trafili śmy na wizytę na urlopie i po fatalnym potraktowaniu nas przez " specjalistę " z Zakopanego , 2 , 5 h jechali śmy do doktora Marcina .
 
To prawda , że na wizytę należy umawiać się z dużym wyprzedzeniem , najczęściej 2 - 3 miesięcznym .
 
2 miesiące temu przeszła m całkowitą korekcję nosa u prof .
 
Witam Dr Arkadiusz Kasztelan to świetny specjalista 2 kwietni przebył em operacje usunięcia guza fałdu głosowego .
 
Wcześniej była m sceptycznie nastawiona do homeopatii i przez 2 lata nosiła m nr telefonu w kieszeni .
Chodziła m z nim do pediatry , która aplikowała mu 2 antybiotyki w miesiącu , do przedszkola poszedł od 5 lat - tydzień w przedszkolu - 2 tygodnie chory i tak w kółko .
 
Ponad 2 lata już jestem jego pacjentką i nie zamieniła by m go na żadnego innego lekarza mimo że ceny wizyt nie należą do najtańszych .
 
Szanse na przeżycie lekarze określili po niżej 2 % .
 
Po 2 latach problemów z barkiem polecono mi dr .
zalecił artroskopie podczas której albo okaże się ze staw jest wystarczająco stabilny i obrąbek trzyma , że można go zrehabilitować lub będzie trzeba wstawić 2 kotwice .
 
Po operacji dowiedziała m się od męża , że zabieg trwał ponad 3 godziny , gdzie standardowo trwa ok 2 .
 
Głowackiego około 2 lata temu z dużymi problemami z zatokami .
 
zapisując się na wizytę u tego specjalisty sam kierował em się opiniami na Jego temat , a po 2 .
Zacznę od tego , że od 2 lat szukam pomocy , gdyż cierpię na przeciążeniowe bóle pleców w dolnym odcinku , a od niedawna doskwiera mi ból szyi , głowy oraz mrowienie prawej ręki .
 
Szkoda , że po 2 tygodniach pobytu na oddziale neurologicznym szpitala w Dąbrowie Górniczej nie postawiono mi właściwej diagnozy i nie włączono właściwego leczenia .
A było to 2 miesiące temu .
 
Od 2 lat staramy się z mężem o dziecko , a Pan doktor wnikliwie bada i szuka przyczyny .
 
Moim zdaniem doktor Musiatowicz jest dobrym lekarzem , leczyła m się u doktora około 2 lata i była m bardzo zadowolona .
 
I tak po 2 miesiącach trafiła m do doktora .
 
Karolina aparat ortodontyczny nosiła by m do dziś , a tak jestem juz 2 lata od ściągnięcia .
 
Była m wcześniej u 2 innych lekarzy z wynikami , które później okazało się , że są błędne ; i tylko Pan Grzegorz od razu zorientował się , że najprawdopodobniej wyniki te są błędem laboratorium : co oczywiście później się potwierdziło .
Po 2 wcześniejszych wizytach u 2 innych lekarzy miała m mętlik w głowie , a z gabinetu od Pana doktora wyszła m zadowolona i wiedziała m na czym stoję .
 
Została m też poinformowana na niej , że w ciągu około 2 - letniego leczenia może ono ulec zmianie czyli mogą być użyte dodatkowe aparaty - co za tym idzie - wzrost kosztów .
 
2 minuty przed operacja przytulil mnie bo wiedzial jak bardzo sie boje !
 
Doktora odwiedzam od 2 lat .
Kilka razy miała m wykonany botox , 2 razy powiększane usta .
 
Po wizycie , która trwała nie 15 min a 2 godziny po godzinach już Pani doktor pracy , wyszła m podniesiona na duchu co jest niezmiernie dla mnie ważne , ale tez z ustawionymi lekami i szansą na powrót do zdrowia .
 
Robił mi skleroterapię na dość sporych żylakach , efekt utrzymał się 2 lata , po czym zaczęły pojawiać się drobne żyłki , z którymi też wybieram się do doktora .
 
Ma 2 .
 
A wiekszość osób które wypowiadają złą opinię to 2 razy były i nie widziały rezultatu bo ich zdaniem każde choroba to siedmio dniowy katar i ma za 7 dni być w stu procentach zdrowym .
 
Jestem obecnie 2 miesiące po zabiegu i nie wiem jak mogł em do tej pory żyć z tak zatkanym nosem .
 
Na długiej wykonano holtera , po czym poszedł em z wynikami do dr Gwizdały , i powiedział em że za 2 tygodnie jadę na koncert Bon Jovi i chce go dożyć .
 
Otrzymalismy przestronny pokoj a la apartament ( zlozony z 2 pokoi z balkonem ) .
 
Hotel położony 2 minuty od ul .
Jak we wszystkich Novotelach bardzo niesmaczna jajecznica , mały wybór wędlin ( nie było w ogóle wędlin drobiowych ) , mały wybór serów ( 2 żółte , brak np .
 
Położony przy Terminalu nr 2 , ale bezpłatny autobus na Terminal 1 kursuje z placu przed hotelem i Terminalem nr 2 ( po wyjściu z hotelu w lewo po przekątnej placu ) .
 
Bylismy 2 tygodnie na przełomie lipca i sierpnia ( w sumie 11 osób ) .
 
Pokój mieli śmy na 2 piętrze z widokiem na morze .
 
Strefa basenowa przestronna z dużym basenem pływackim , rekreacyjnym , 3 jacuzzi oraz 2 jacuzzi na tarasie zewnętrznym .
 
Z narzeczonym wzięli śmy pokój 2 - osobowy .
 
Hotel zapewnia 2 razy dziennie bezpłatny dojazd do centrum Krakowa .
Śniadania : dobre , duży wybór Atrakcje w hotelu : hotel przyjazny dzieciom , minusem jest basen ( zimno i głęboko 1 , 50 - 2 , 35m ) oraz brak mini centrum fitness Obsługa : rewelacja , każda prośba została spełniona bez względu czy to były osoby sprzątające , z restauracji czy recepcji .
 
Hotel dla leniwych : - ) , Można spędzić w nim 2 tygodnie nie opuszczając jego terenu a i tak na brak zajęć nie można narzekać .
 
W naszym pokoju łazienka wymaga lekkiej poprawki , ale to naprawdę mały problem : - ) Pokój na 2 piętrze z maleńkim okienkiem wychodzącym na .
 
Jest coś i dla 2 - letniego dziecka , i dla 10 - latki .
 
posilki na bogato - utylam 2 kg , elastyczne godz jedzenia.
 
Świetny stosunek ceny do jakości : 608 € za 8 dni ( 2 osoby ) .
 
Była m w Baia Azul wraz z dziećmi tylko 2 dni .
 
Byli śmy 2 dzieci i 1 dorosły w pokoju de luxe , i rzeczywiście było luksusowo .
 
Hotelik ulokowany w kamienicy od 2 do 6 piętra .
W budynku działają 2 windy .
 
Jeśli ktoś był zakwaterowany w 2 pokoju standard to może mieć rożne odczucia trochę ciasno i słychać sąsiadów ale jest czysto i nie najgorsze warunki .
 
Lokalizacja : w centrum ; niedaleko Starego Rynku - ok 2 km ; bardzo dobry dojazd Hotel : sprawia bardzo dobre wrażenie , urządzony klasycznie ; do dyspozycji płatny parking ; dobre połączenie Wi - Fi ; Pokoje : przestronne ; bardzo czysto i schludnie ; całkiem cicho jak na lokalizację w centrum ; do dyspozycji kawa , herbata oraz wody ; łazienka bardzo czysta i duża ; do dyspozycji ręczniki i " hotelowe " wersje kosmetyków ; Restauracja : przestronna ; każdy stolik odpowiednio przygotowany nakryciem ; śniadania - do dyspozycji praktycznie wszystko !
 
Cena jak za pokój a otrzymujesz apartament z 1 lub 2 sypialniami , mini salonem z dużym aneksem kuchennym i jadalnią oraz dużą łazienką .
 
W hotelu Faleza spedzilismy wraz z zona oraz 2 pupilami bardzo mile chwile .
 
Uberem do centrum 2 - 3 Euro !
 
Piękne pokoje z cudownym widokiem 2 .
obok 2 restauracje z bardzo dobrym jedzeniem również .
 
Do Hotelu Artus w Karpaczu trafili śmy po wykupieniu pakietu Wakacje Rodzinne 2 + 2 .
Dwie osoby dorosłe oraz dzieci w wieku 2 oraz 6 lat .
 
Pobyt z rodzina ( 2 + 1 ) oceniam b dobrze .
 
Wybrali śmy się z rodziną ( 6 dorosłych , 2 dzieci ) na 4 dni w okresie świąt Bożego Narodzenia , od samego początku urzekła nas okolica , śliczne kolorowe domki i ładnie zagospodarowany teren .
 
To moja kolejna wizyta w hotelu , wróciła m po 2 latach i to była dobra decyzja pokój bardzo czysty i jasny , obsługa bardzo miła , jedzenie bardzo dobre , panie z części uzdrowiskowej naprawdę profesjonalne ( polecam pakiet masaże z borowinami ) baseny rewelacja .
 
2 kroki od dworca .
 
Na plazy najtansze lezaki 5 euro za 2 lezaki i parasolke .
 
Domki na drzewie są różnej wielkości , jeżeli podróżujecie z rodziną w 4 osoby , proście o domki : 2 , 3 , 4 .
 
Mamy dwójke dzieci , więc wzięli śmy studio 2 + 2 .
 
Bardzo przyjemny 2 pietrowy hotel , miła obsługa , pokoje bardzo czyste i przytulne .
 
Byli śmy z mężem 2 razy .
 
Spedzilysmy 2 noce .
 
Obiadokolacje nie dało się przejeść ( do wyboru 2 rodzaje menu ) .
 
Phaedra Beach znajduje się około 2 km od centrum miasteczka , ale to tylko plus , ponieważ nie słychać hałasów z odbywających się imprez i nie szaleje tu zbyt wiele młodzieży na quadach i skuterach .
Serwis plażowy płatny - 6 E / dz za 2 leżaki i parasol .
 
40 głębokości ( ukryty w akompaniamencie drzew - bardzo fajny dla rodzin z dziećmi ) przez średni i duży ( nawet 2 .
Dojazd do centrum miasta Kusadasi Taxi 6 euro , dolmusz 2 euro - przystanek jak i Taxi przy samym hotelu .
 
Posiłki smaczne świeże po prostu mmm pycha : ) Bardzo blisko ( 2 - 3 min pieszo ) Galeria Łódzka , żabka .
 
I tutaj jest hotel w ktorym spędzili śmy 2 noce .
 
Fitness za opłatą 30 dolarów za 2 godz .
 
Dziękujemy za super 2 tygodnie .
 
Z pewnością jedzenie jest tu bardzo dobre i jest jego spory wybór a Jakubie dobrze zjeść i tu sobie smacznie i dużo pojadł em : ) Pokój 2 - os .
 
Z hotelu korzystam po raz " n-ty " , lubię tam wracać , powodów jest wiele : - świetna lokalizacja - miła obsługa - przytulne pokoje - dobre jedzenie - przystępna cena - duża ilość animacji i atrakcji ( bilard , kręgle , sala zabaw dla dzieci , strefa SPA ) Hotel odwiedzam regularnie co 2 lata z rodziną , raz latem raz zimą .
 
2 bardzo duże baseny z ciepłą wodą .
Drażniło mnie , że trzeba było płacić kaucję za ręczniki basenowe , które na dodatek wymieniali raz na 2 dni ( trochę śmieszne ) .
 
Wybrali śmy się z 4 osobową ( 2 dzieci w wieku 5 i 2 ) rodziną przez biuro TUI .
 
Przy hotelu znajduje się wszystko co potrzeba : sklepy , bary , kawiarnie , pralnie , postój taxi , przystanek autobusowy , z którego można w 15 ' dojechać autobusem do Funchal ( podróż lokalnymi drogami przysparza dodatkowych atrakcji : - ) koszt 2 , 2 euro w jedną stronę ) .
 
Spędzili śmy tu majówkę i jesteśmy zachwyceni tym miejscem , dwa duże baseny , jeden dla wszystkich gdzie jest dość głośno , bo jest dużo dzieci , drugi solankowy na 2 pietrze z relaksująca muzyka idealne miejsce do wyciszenia się , zwłaszcza ze jest tez cześć zewnętrzna - widokowa : ) Dla dzieci osobne podgrzewacze z jedzeniem , po za tym duży wybór jedzenia , miedzy innymi grill , aha duży wybór ciast i deserów .
 
Miała m przyjemność gościć w hotelu z dnia 2 na 3 września .
 
Jedzenie świetne , na kolacje co dzień inna kuchnia , nam smakowała bardzo kuchnia włoska : ) do plaży bliziutko 2 min . Pobyt bardzo udany , a mój pies bardzo zadowolony , bo był razem z nami : ) Jedynie basen wymaga częstego sprzątania : )
 
W hotelu spędził em z rodziną 2 noce .
 
Dla gości dostępne mini SPA - 2 sauny , jacuzzi , słoneczna łączka .
 
Zanim zrobilem rezwerwacje w tym hotelu sprawdzalem opinie chyba przez 2 tygodnie i oczywiscie nie pomylilem sie bo bylo naprawde dobrze .
 
Bardzo polecamy wykupienie 2 - dniowego biletu na tzw .
 
Hotel bardzo fajny szczególnie jeśli ktoś się wybiera z dziećmi mnóstwo dla nich atrakcji takich jak małpi gaj , 3 place zabaw , basen z bardzo ciepłą wodą , pokój mieli śmy 2 osobowy z dostawką standard plus o powierzchni 17 metrów nie polecam go dla rodzin z dziećmi jest bardzo ciasny ale zarezerwowali śmy go świadomie .
 
2 .
 
W łazience 2 duże 2 małe i 2 podręczne ręczniki , mydło , żel pod prysznic , szampon , balsam do ciała .
 
Byli śmy w hotelu 2 tygodnie na początku lipca z małym dzieckiem .
 
Napoje do obiadokolacji dodatkowo płatne ( 2 , 70 euro za 0 .
 
Prosili śmy o 2 pokoje na tym samym pietrze i tak było .
 
Mieli śmy 2 pokoje , TV , codziennie sprzątano , dostawali śmy czyste ręczniki .
 
Wspaniałe 2 baseny z morską wodą , a arką oddzielającą je od morza .
 
Pobyt z 2 dzieci był bardzo udany .
2 mankamenty przy wyjeździe z dziećmi : Brak zewnętrznego placu zabaw oraz brak obiadów , do obiadokolacji trzeba poczekać do 17 i trzeba było trochę kombinować z dzieciakami .
 
Dużo i smaczne , choć po 2 tygodniach zaczyna już nużyć : ) Ogólnie duża rotacja w hotelu ze względu na dobrą cenę .
 
Moja przygoda z Silver Apartments zaczęła się od tego , że przyjechał em na 2 dni a już po 1 musiałem wyjechać .
 
Hotel jest oddalony od Starówki ok 2 , 5 km , więc spokojnie można się wybrać na spacerem .
Strefa spa jest również dobrze zaopatrzona - są 3 sauny , 2 baseny i jacuzzi ( które działa chyba tylko popołudniu albo w zależności o d tego , kto w nim siedzi , bo niekiedy mieli śmy problem z włączeniem go ) .
 
) Warto też pojechać zobaczyć Fortezze w Reythymnonie ( bilet 1 , 3 euro ) No i hotel dla miłośników kotów : ) jest ich około 4 / 5 stale chodzą i proszą o jedzenie . Byli śmy tam z TUI , ale nie polecamy wycieczek fakultatywnych , bo są 2 razy droższe niż lokalne
 
Gyros z kurczakiem w picie to koszt 2 , 70 EUR , dania 8 - 10 EUR , 1L wody 1 EUR , piwo 3 EUR .
W odległości 2 - 4km od hotelu znajduje się kilka pięknych plaż , między innymi Mandraki Elias , Agia Eleni , Agistros .
 
W hotelu spędził em wraz z rodziną ( 2 + 1 ) 7dni .
 
W hotelu zatrzymali śmy się na 2 noce .
Do tego 2 automaty z kawą i herbatą i świeże pieczywko oraz słodkie bułki .
 
MIeli śmy także wykupione śniadanie - szwecki stół - kazdy mogł się najeść a podróżowała m z 2 dzieci ( niejadków ) .
 
Oczywiscie zamek jest piekny i pieknie polozony miedzy 2 jeziorami Ryn i Olow , ale o jakosci pobytu decyduje jakosc obslugi a ta w Rynie jest REWELACYJNA .
 
My mielismy pokoj 2 poziomowy : na dole stolik , sofa , telewizor , na gorze duze malzenskie loze , tv , szafa w zabudowie .
 
Ogólnie uważam , że hotel bardzo dobry , polecam go , a była m z 2 latkiem więc na wiele rzeczy zwracam uwagę , jeśli chodzi o moje dziecko i jego dobro .
 
Spędzili śmy w hotelu 2 tygodniowy rodzinny urlop .
Minus-M frequency:
138 per 25,000 terms
173 per 1,000 docs
Some of the 501 mentions:
 
Przyprowadzajac dziecko z ostra wysypka na calym ciele trwajaca od 2 tygodni Pani doktor stwierdzila ze nie widzi wskazan wystawienia dziecku skierowania na testy skorne .
 
2 ) Wydaje mi się ze Pani doktor nie jest dobrym specjalistą w zakresie reumatologii .
 
Dziecko niespełna 2 - letnie , chore , rozdrażnione , wystraszone , a ze strony Pani doktor zero empatii , tylko lód i żołnierskie polecenia .
 
Dzień porodu ustalił mi prawie 2 tyg.
 
Mając porównanie z innymi lekarzami ( a mój synek ma infekcje co najmniej raz na 2 miesiące ) , nie polecam pani doktor ze względu na powierzchowność badania oraz obcesowość w zachowaniu ocierającą się o niegrzeczność .
 
Cały ten koszmar trwał 3 miesiące z wizytami co 2 tygodnie , ogromnym stresem , dopiero kiedy skonsultowała m się z innym lekarzem , okazało się , że nie ma mowy o skróceniu szyjki i nie ma żadnego ryzyka przedwczesnego porodu ( na dzień badania ) .
 
Rok temu wybrał em sie do Centrum Słuchu i Mowy " Medincus " gdzie przyjmuje pani dr Grażyna Bartnik z nadzieją że może wreszczcie uda mi sie dowiedzieć czegoś nowego odnośnie leczenia szumów usznych , z ktorymi męczę sie już 8 lat po tym jak nagle stracił em słuch w lewym uchu na okres 2 tygodni .
 
Przyszła m do niej ze złymi wynikami - TSH ( norma to 0 , 5 - 2 , 5 ) ja miała m znacznie podwyższone aż 3 , 9 przyczyną wizyty były wypadające garściami włosy .
spotkanie jest bardzo krótkie 7 - 10 min 2 .
 
Urodziła m natychmiast po 2 wizycie u tego lekarza przez cesarskie cięcie w " naciągniętym " 37 tygodniu .
 
Oczywiście zgłosiła m to do lekarza natychmiastowo ponieważ stało się to po 2 dniach brania kolejnych leków .
 
Po 6 miesiącach od zabiegu jedno ucho odsunięte na 2 , 5 cm u góry mocno odchylone , a na dole ucha przyległe brzydko to wygląda .
Powiedział również że ostatecznie można skorygować to jedno ucho , za rok , założy ze 2 szwy na to ucho , które odeszło .
 
Bylam u Pani Doktor 2 razy .
 
Pani doktor diagnozuje jak na wyścigi ( na diagnozę przeznacza około 2 - 7 sekund ) , na wizyty ( przynajmniej w Bielsku ) znacząco i regularnie się spaźnia a na delikatną uwagę o tym , że może by warto uprzedzać o tym pacjentów odpowiada , że jak się nie podoba , to niech sobie pacjent idzie do innego specjalisty - potem już do końca wizyty ( jak już wspomniał em , przeprowadzanej w tempie ekspresowym ) co zdanie powtarza , by na kontrolę pójść sobie do kogo innego i zachowuje się bardzo niegrzecznie ( subiektywne moje odczucie , ale ręczę , że wiele trzeba by mnie ruszyć ) - najwyraźniej tak postępują profesjonaliści i lekarze szanujący pacjenta .
 
Po 2 dniach zadzwoniła i poinformowała że nie będzie się nami opiekować .
 
Po 2 miesiącach rehabilitacji ( 2 - 3 razy w tygodniu w prywatnym gabinecie pod nadzorem dr Karaczuna ) kolano przestało boleć i lekarz stwierdził , że leczenie jest zakończone i syn może ćwiczyć .
Dr Karaczun zarzucił nam natomiast , że : 1 ) za krótko leczyli śmy kolano , 2 ) nasz syn tak bardzo chciał wrócić do ćwiczeń , że skłamał ( !
) po 2 m - cach rehabilitacji , że kolano już go nie boli , 3 ) raz ( zanim rozpoczęli śmy leczenie ) przyłożyli śmy ciepły okład na kolano , co wydłużyło leczenie !
złotych ( 4 wizyty prywatne + 2 - 3 rehabilitacje w tygodniu ) .
 
Oczywiście steryd , który trzeba stosować do około 2 roku , bo w innym wypadku może dojść do astmy .
 
Co prawda moja wizyta miała miejsce 2 , 5 roku temu , ale raczej nie ma to znaczenia Wizyta u pani Klasy - Mazurkiewicz była moją pierwszą wizytą u ginekologa .
 
później 2 przerwa i znów to samo .
 
Dr Kucharski prowadził moje 2 ciąże i pod tym względem sprawdził się dość dobrze , ale tak samo sprawdził by się każdy inny ginekolog , gdyż moje ciąże przebiegały prawidłowo i bez komplikacji .
 
Po zabiegu ból okolicy nakłutej utrzymywała się co najmniej 2 dni .
 
Przed nami weszly 2 osoby , ktore nie byly zapisane ale pani doktor poprosila je .
 
Do pani Mołas trafili śmy z dzieckiem 2 lata temu .
 
Szukamy innego specjalisty po tym jak poszła m z dwiema córkami do pana doktora , powiedział że nie ma czasu za bardzo ( umówiona wizyta ) , ledwo osłuchał , zobaczył gardła , nie chciał wysłuchać , jakie nowe dolegliwości ma moje dziecko , zobaczył , że druga półroczna córka ma podpuchnięte oczy i stwierdził , że tez będzie miała alergię jak starsza , wypisał receptę , odebrał podczas wizyty 2 prywatne telefony , skasował 190zł .
 
W ciągu 30 minut Pan doktor założył mi 2 plomby i skasował 200 zł .
 
Czekała m 2 , 5 h ( !
 
Zignorowała m zalecenie i skonsultowała m się z moją Panią endokrynolog , która zaleciła utrzymanie dotychczasowej dawki , chyba , że TSH wzrośnie do 1 , 2 - 1 , 5 .
 
Co miesiąc dziecko dostawało antybiotyki , ponieważ wydzielina spływała na oskrzela : ( Tłumaczyła m tej Pani , że może jednak katar jest spowodowany problemami z zatokami , ale ona powtarzała z uporem maniaka , że dziecko ma nierozwinięte zatoki ( dziecko miało wówczas 3 latka , a z katarem walczymy już 2 , 5 roku ) .
 
Mam 2 uwagi do doktora abstrahując od jego wiedzy ( na podstawie kilku odbytych przez nas wizyt ) : - podczas kilku wizyt z ok 15 minut 10 składało się na rozmowę przez telefon , potem pośpieszne wypisanie recepty .
 
Bez diagnozy otrzymała m 2 rodzaje leków . Plusy : - kontaktowość - usg od ręki Minusy : - brak skierowania na inne badania - dopiero po 5 miesiącach brania leków / przy takich dolegliwościach powinna być zrobiona od razu , co potwierdził inny lekarz - bagatelizowanie objawów - spychologia ( leki bez informacji na co są i zapraszam za 5 miesięcy na gastroskopię )
 
Z tego powodu infekcja prolongowała się na okres 2 tygodni i niezbędna była wizyta u laryngologa , który od razu ten lek mi przepisał .
 
Badanie córki ( wówczas miała nieco ponad 2 miesiące ) wspominam jako koszmar i traumę , długo nie mogła m zrozumieć , jak taka osoba może pracować z dziećmi .
 
wysoka , a tak na prawde dieta 14 dniowa to dieta 7 dniowa tylko powtorzona na 2 dni .
 
nie polecam , leczyła m dziecko u Pani doktor 2 , 5 roku , straciła m multum kasy na nie potrzebne leki o mało nie doprowadziła mojego dziecka do astmy bo przez ten cały czas leczyła bez jakichkolwiek badań jak zmieniła m lekarza to był zszokowany stane dziecka regularnie leczonego stanowczo nie polecam
 
po 2 tygodniach była m w ciąży .
Ciagle zmiejszała mi dawki tyroksyny mimo ze wciazy zapotrzebowanie na hormon rosnie , tsh nigdy nie spadło poniżej 2 .
 
Najpierw stwierdziła , że niepotrzebnie chodziła m do psychologa przez ponad 2 lat i brała m leki , Dodam tutaj , że zrezygnowała m wtedy z terapii gdyż widziała m iż nie przynosi ona żadnych rezultatów a Pani psycholog po prostu wypaliła się wobec mojej osoby .
 
Niestety po 2 miesiącach było wciąż to samo .
 
Yuriy Ksenyuk Pan doktor po obejrzeniu zdjęć RTG ( nie było rezonansu RM ) oczywiście zauważył na 2 odcinkach kręgosłupa zwyrodnienia i dokonał krótkiego wywiadu z pacjentem ( obejrzenie pleców ) .
 
poprosilam o 2 - 3 dni zwolnienia , zeby sie wykurowac ( 2 tygodnie choroby bardzo mnie oslabilo i ledwo stalam na nogach ) , niestety dowiedzialam sie , ze nie ma takiej potrzeby : / w zamian dostalam cala liste zaleczaczy tj nurofen , sudafed itp .
Jesli po 2 tygodniach silnego przeziebienia , nieustepujacego kataru mimo wzietego antybiotyku lekarz przepisuje sudafed to chyba jest cos nie tak .
 
Poszła m po 2 tygodniach do Pani Doktor , bo to właśnie jej ufała m i chciała m , żeby prowadziła moją ciążę , jednak z jej ust usłyszała m inną opinię - że to ciałko żółte .
 
wizyta trwała ok 10 minut w tym 2 - 3 minuty usg zrobione byle jak .
 
2 lata temu , to była moja pierwsza wizyta u ginekologa .
 
Tak trafiła m do dr Baśkiewicza , który poparzył mi stopę , nie tylko w miejscu zmiany chorobowej , ale także w promieniu 2 cm od niej .
 
Po pierwsze 2 godziny spóźnienia , siedzenie z kilkumiesięcznym dzieckiem 2 h w poczekalni skończyło się złapaniem jakiegoś wirusa , wcześniej wizyta też była odwołana ( czekali śmy w sumie na wizytę ok .
 
Znalazła m w Warszawie wspaniałego chirurga , który stwierdził jedynie zapalenie tkanek miękkich ( nic dziwnego - po 2 - miesięcznym chodzeniu na złamanej stopie !
 
Drugi Stomatolog , który mnie uratował od bólu , naprawił mi wyłącznie 2 zęby i po tych kliku miesiącach dalej jest ok .
 
Na 2 wizycie skontrolowała wszystko a przy badaniu synka ( 9mcy ) postanowiła mu ściągnąć napletek , co poskutkowało pęknięciem w 3 miejscach !
 
Po zabiegu po 2 m - cach zapalenie ucha .
 
Dobra , co 2 lata można przeboleć , ważne , że soczewki są dobrze dobrane .
 
Skończyło sie na tym ze w ciagu 2 miesiecy schudła m ponad 15 kg , nie moglam spac , jesc , normalnie funkcjonować co wiecej byl to dla mnie okres sesji egzaminacyjnej ale przez moje zerowe funkcjonowanie sprawa zakończyła sie dla mnie przymusowym rocznym urlopem zdrowotnym .
 
Powiedział , aby za 2 dni zadzwonić w celu wyznaczenia terminu na operacje .
 
Była m operowana na Hallera - 2 razy i kiedy miała odbyć się 3 operacja nagle usłyszała m dwa dni przed operacją że brak dla mnie świadczeń .
Nie wpomnę już ze 2 ( kosmetyczne ) operacje nic mi nie pomogły , a ropień wciąż się powiększał .
 
Niestety , ja należę do grupy osób niezadowolonych z efektu operacji nosa , którą 2 lata temu przeprowadziła p .
Nie dość że nos nadal jest krzywy , że w rozmowie z obcymi , by zrobić dobre wrażenie ustawiam się z profilu , to jeszcze od operacji mam 2 dość spore i widoczne pod światło ( co najgorsze !
 
Córka jest pacjentką Pani Doktor od 2 lat .
Niestety , jakieś 2 - 3 tyg temu , z uwagi na brak kontaktu tel wysłała m meila do Pani Doktor z prośbą o pilną wizytę , gdyż stan dziecka się pogorszył i na dodatek miało złe wyniki badań .
 
owszem pomagało na 2 - 3 godziny .
 
Byli śmy u tego lekarza z 2 , 5 letnim synkiem z objawami niekontrolowanych ruchów pojawiających się nagle i trwających kilkadziesiąt sekund .
Pod koniec wizyty kazał synkowi stanąć ze złączonymi stopami , wyciągnąć rączki przed siebie i poruszyć każdym palcem z osobna ( 2 , 5 - latek polecenia nie zrozumiał ) .
 
W 12 tyg ciąży miała m badania prenatalne i okazało się , że NT powyżej normy ( 2 , 9 przy crl 68 ) nic nam nie tłumacząc Pani doktor zasugerowała amniopunkcje i zapytała czy poddam się terminacji jeśli okaże się , że dziecko ma zespół downa .
Po paru dniach była m na wizycie u specjalisty fmf i NT 2 , 3 przy crl 79 , czyli mieści się w normie .
 
umówił em się na prywatną wizytę , którą opłacił em i został em wysłany na badanie , których nie mogł em zrobić bo : - jednym badań nie można zrobić w sugerowanym miejscu - nie miałem skierowania , które umożliwiliłoby mi zrobienie kolejnych badań 2 .
 
była m w poradni , bo od paru dni nie czuła m ruchów synka ( a czuła m je od 2 tyg regularnie ) panie pielęgniarki pół godz skakały nade mną z detektorem i sprawdzały tętno , niestety nic nie wyczuły .
 
Kontrola jednak sprowadza się do pytania czy były skutki uboczne i wypisania recepty na kolejne dwa opakowania leku i umówienia kolejnej wizyty kontrolnej co trwa 2 minuty .
 
Trafiła m do Pani doktor we wrześnie z opóźniającą się od 2 tygodni miesiączką i po dwóch testach ciążowych z wynikiem pozytywnym .
 
) 2 ) napar z liści malin ( wskazany , ale w końcowych tygodniach ciąży w celu rozluźnienia szyjki macicy ) 3 ) zrobienie badania krzywej cukrowej .
 
Urbańskiego na innego endokrynologa okazała się najlepszą decyzją w moim życiu - mam obecnie 2 miesięczną śliczną córeczkę .
 
Przez 2 tygodnie czuł em się okropnie , nie miałem na nic siły , większosć czasu przeleżał em w łóżku z wysoką temeraturą .
 
Dostała m 2 razy dokładnie taka samą receptę na dokładnie taki sam zestaw lekarstw w odstępie kilku miesięcy .
 
Potym jak pojawil sie u mnie stan zapalny poszlam na ultrasonografie I dostalam diagnoze " uszkodzenie 2 - go stopnia przyczepu blizszego przywodziciela dlugiego " .
 
Ja nie patrzyła m na zegarek , jednak czas spędzony w gabinecie wyniósł między 2 a 4 minuty .
 
Konsekwencją tego zabiegu na pewno jest to , że w obecnej 2 - giej ciąży mam niewydolność cieśniowo - szyjową , założony szew okrężny na szyjce macicy , bo miała m już rozwarcie w 25 tygodniu , biorę okropne tabletki Fenoterol , po których trzęsą mi się ręce i nogi , a serce kołacze ( momentami puls mi skacze do 148 / min ) .
Dodam , że moja 1 - sza ciąża była idealna i lekarze dziwią się dlaczego w 2 - giej jest całkowicie inaczej .
 
Wszystko mi poprzestawiala tymi swoimi lekami , a wydalam n nie ponad 250 zl plus 2 wizyty po 100 zl , plus koszty dojazdu 50 km .
Wyznaczyla mi wizyte za 3 m - ce , ale ja po 2 tygodniach sie zorientowalam ze cos nie tak jest .
 
Sama wizyta trwała może 2 minuty , nie odbyła się w gabinecie lekarskim , tylko na stojąco !
 
Na moje 2 - krotne pytanie czy może zrobić jakiś wymazać albo coś w tym stylu usłyszał em , że nie trzeba .
Wynik : recepta na 2 różne maści ( zapewne jedna na grzyby druga na bakterie ) i tyle .
 
Witam bylam u pana doktora z moja corka pare razy ( obecnie ma 11 lat ) raz zdazało sie ze diagnoza byla trafiona , lecz ostanie dwa raz corka kaszlała , ciagła flegme po tylnej stronie gardła , i trwało to okl 2 m - cy i tym razem niestety dwa razy postawil diagnoze ryfluksu ( przepisal pan dr.
 
Przed wizytą powiedział em owemu lekarzowi , że ma wstawić mi 2 plomby i wstawił , ale pierwszą w odpowiednim miejscu , drugą już nie .
Napisał em o tym do Pana Klaudiusza , zareklamował em jakość jego usług , odczekał em 2 tygodnie , zero odpowiedzi .
 
Teraz corka ma ponad 2 lata , chodzi , rozwija sie , chociaz jej rozwoj jest nadal opozniony wzgledem rowiesnikow .
 
Była m u Pani doktor 2 razy i 2 razy spóźniła się do pracy.
 
Trafilam do niej z dzieckiem ktore od 2 dni mialo bardzo wysoka temperature i kaszel .
 
( na wypisie ze szpitala - ciąża jest zagrożona ) - od 2 miesięcy nie mam zleconych podstawowych badań , nawet pomimo mojej prośby i przedstawionych objawów , które mogą świadczyć o poważnych brakach - polecanie suplementu diety ( od niedawna na rynku ) bez zlecenia badań , które mogły by sugerować poważne braki .
 
Wtedy , na pierwszej wizycie , pan docent zbadał córkę w ciągu 2 sekund , ponieważ czekała na niego telewizja z wywiadem , więc nie chciał za bardzo zajmować sobie głowy .
Na 2 wizycie docent był tak samo " zajęty " czym innym , badanie również trwało 2 sekundy , mimo iż czekała m 2 godziny .
 
Przyjmuje też po 2 pacjentki na raz , co uważam za niedopuszczalne .
 
Wypisała receptę na okulary z silną soczewką dla prawego oka ( + 2 .
 
2 .
 
Gdy wychodziła m zdecydowała m że będę teraz chodziła do przychodni , bo co 2 tyg wydawać po 80 zł na wizytę + leki na podtrzymanie to za duży wydatek dla mnie .
 
Wyadawało mi się , że nie ma dla mnie czasu , a moje problemy zdrowotne trwaja juz 2 miesiace .
 
Do tej pani trafili śmy z naszą 2 - miesięczna córeczką z podejrzeniem niedojrzałości układu nerwowego .
 
wizyta trwała 3 minuty , z czego 2 zajęło doktorowi Mamachowi wypisanie recepty .
 
Efekt - profesor , który stawia diagnozę ( już po 2 , 5 miesiącach od zakończenia hospitalizacji ) - był wielce zdziwiony , że mam zakaz i jedyne co wzruszył ramionami , że nie jest w stanie nic zrobić .
 
Dziecko 2 , 5 roku zaczęło się pokładać i sygnalizować ból brzucha .
 
Do tego pani dr powiedziala ze mamy 7 miesiecznemu dziecku podawac juz w kazdym posilku gluten wrocilam do domu i co zaleca sie podawanie glutenu w wiekszej ilosci niz 1 - 2 lyzeczki dziennie dopiero od 10 miesiaca .
 
2 dni po tej wizycie dziecko nie chce jeść , ciągle płacze , zaglądam do buzi a tam całe policzki od wewnątrz w nadżerkach .
 
Syn mój jest zdrowy i na pewno nie jest alergikiem , poprostu według niego dzieci tak mają , ale 2 lata jeszcze i wszystko będzie dobrze .
 
Wizyta trwała może 5min , doktor nie był zbyt mocno zainteresowany tym co mam do powiedzenia , nie przeprowadził wywiadu i w ogóle miała m wrażenie że mu przeszkadzam , popatrzył na mnie i przepisał maść która nie pomogła a problem rozrósł się jeszcze bardziej pomimo zapewnień lekarza że do 2 tyg wszystko ustąpi .
 
Na całe szczęście zdecydowali śmy się na weryfikację diagnozy u 2 innych , renomowanych ortopedów .
 
Na 2 z 5 wizyt na których była m zasnął .
Wizyty wyglądały tak , że w półśnie analizował wyniki po czym kazał robić badanie 1 hormonu między 2 - 5 dniem cyklu , po to aby na nastęnej wizycie zalecić następne badanie innego hormonu .
 
No to sprawdził em literaturę fachową i takie powikłanie jest typowe tylko dla 1 - 2 % w USA i UK i krwawienie trwa max .
 
Za wysokie było też TSH , które dla kobiet starających się o dziecko nie powinno być wyższe niż 2 ( a najlepiej do 1 , 8 ) .
 
Chciał się mnie jak najszybciej pozbyć z gabinetu po to , żeby przyjąć kolejnego pacjenta ( zaznaczam , że z moich obserwacji wynika , iż 1 , 5 - 2 minuty to standardowy czas przyjmowania pacjenta w tym gabinecie ) .
 
Ja osobiscie zetknelam sie z Pania doktor kiedy nasz synek mial 2 tygodnie .
 
Kaszel od 2 tygodni .
Jak długo Pani kaszle , ponad 2 tygodnie , to dlaczego dopiero teraz Pani przychodzi ?
Zwolnienie na 2 tygodnie i najmocniejsze antybiotyki .
 
Coli w pęcherzu od 2 lat , była m już wcześniej leczona antybiotykami , po czym nie działały a doktor przepisał mi dwa kolejne , równie nieskuteczne .
 
Przestała m do niej chodzić , a ze mną 2 koleżanki , które ją poleciły , po tym , jak u każdej z osobna stwierdziła zagrożenie cukrzycą , podwyższony poziom prolaktyny , PCO i kazała przejść na dietę .
 
Nie zlecił żadnych badań hormonalnych ; bez badań kazał mi najpierw łykać Duphaston , potem Clostilbegyt w konskiej dawce ( 2 tabletki dziennie przy wadze 50 kg ) .
 
) pani w rejestracji ma straszny kocioł a mi nie zrobi to żadnej różnicy czy to będzie w tym tygodniu , czy za 2 tygodnie ( na kolejnej wizycie ) .
 
Mam Hashimoto od 2 lat , jakąś tam wiedzę na temat tej choroby już mam , zdziwiła m się więc gdy Pani doktor uznała TSH = 7 za " nieco podwyższone , bo norma jest do 4 " , zwłaszcza że mam 27 lat i być może za niedługi czas będę planowała dziecko .
 
) z , jak sie okazalo , calkowicie bledna diagnoza ( mialem byc ponoc chory na zatoki , co pozniej okazalo sie nieprawda - wykluczylo to bowiem 2 kojelnych laryngologow i szczegolowe badania radiologiczne ) i skierowaniem mnie na cudowne zabiegi fizjoterapii , ktorych potencjalengo dobroczynnego dzialania Pan Doktor nie byl uprzejmy mi wyjasnic .
 
Ciągle wychodziły mi te same wyniki , które robiła m co 2 max 3 miesiące .
 
powiedział coś co już dawno było wiadomo i wyszedł do innej pacjentki , nie wspominając o tym że spóźnił się ponad 2 godz i nawet słowa wyjaśnienia nie powiedział .
 
dr przez 2 lata .
- zmarnowane 2.
 
Najlepszym antidotum na wszystko są według niego wkładki , które kosztują 250 zł ( pewnie w hurcie kosztują 2 zł ) , na co naciąga każdego pacjenta .
 
Po 2 miesiącach jej " leczenia " , kiedy wszystko miało już być w porządku , poszła m do innego lekarza na konsultacje , gdzie okazało się , że nadżerka nie jest wyleczona w ogóle .
 
Niestety nie udało mi się dostać z moją 5 - letnią córeczką na 2 wizyty do Pana ( 12 .
Tak naprawdę straciły śmy przez Pana lekceważenie pacjenta 2 miesiące oczekiwania na wizytę .
 
ten z kolei zbadal metoda tradycyja nosek powiedzial ze fiberoskopia w takim stanie jest badaniem niemiarodajnym no ale PLATNYM , DIAGNOZA ropne zapalenie zatok infekcja w uchu , dziecko bardzo chore - leczenie bedzie dlugie nawet 2 mc oczywiscie antybiotykami .
 
ponad 2 lata be efektu .
 
Leczyła m się u dr Siemaszko przez 2 lata .
Przez rok dawała mi ( bezpodstawnie ) ciężkie leki na kości , w skutek czego 2 tygodnie spędziła m w szpitalu , gdzie zalecono mi kategorycznie zmienić lekarza .
 
Bardzo nie rzyjemna Pani położna , zrobiła mi łaskę , że mnie " wcisła " w kolejkę - a miała wizytę umówioną z 2 tygodniowym wyprzedzeniem > Pani doktor też nie wykazywała zainteresowanie , była znudzona pacejentem !
 
Zawiodła m sie 2 razy .
 
Kiedy trafiła m do niego po około 2 tygodniach znowu , z bardzo obfitym krwawieniem to zapisał mi 3 opakowania duphaston ( nie wiem po co , gdy już było dawno po ciąży ) i kazał leżeć .
 
Nie polecam tego lekarza , moj tata leczył sie u niego , non stop jezdzilismy ponad 300 km do Warszawy na wizyte kontrole po opercji usuniecia nowotworu , jedyne do czego lekarz sie ograniczyl na wizytach kontrolnych to 2 minutowe macanie miejsca po usunięciu nowotworu i to wszytsko !
Pan Doktor oczywiscie był bardzo zaskoczony jak to moga byc przerzuty skoro jego wizyty kontrole trwaly az 2 minuty !
 
Tak naprawdę to o dr Wolskim mam 2 różne opinie : 1 w gabinecie prywatnym - wizyta rewelacyjna , 2 szpital - koszmar : zero zainteresowania ze strony lekarza , zero informacji nt .
 
Igorowi , to za wręczenie 2 tyg .
 
doktora od 2 wizyty zaraz po urodzeniu dziecka , pierwsza wizyta porazka u zupełnie innego lekarza .
W końcu wyszło , że mam podwyższoną prolaktynę i kiedy dostała m leki , po 2 tygodniach była m w ciąży .
 
2 tys .
 
Ze szczęką męczył em się jeszcze przez 2 - 3 miesiące .
 
Od 2 lat nie potrafi odbudowac mojej odpornosci , potrafila mi dac w ciagu 6 miesiecy ok .
 
Przez okres 2 miesiecy zostawilismy ponad 3 tys zlotych na szereg zupelnie niepotrzebnych badan , caly czas slyszalam , ze moja ciaza jest zagrozona i ze on ratuje moje dziecko - tu cytat : przed selekcja naturalna .
 
Trafiła m do dr Magdaleny z polecenia lekarza stomatologa , leczenie miało trwać 2 - 2 .
Trwało 3 , 5 roku bez dobrych rezultatów ( propozycja dr Magdaleny to ściągnięcie aparatu , korekta zgryzu 2 nowymi aparatami i dalsze leczenie przez 3 lata ) .
 
2 tygodnie .
Od tego czasu minęły 2 lata - mama czuje się znakomicie .
 
zdecydowanie odradzam wizyty u niego na pierwszej wizycie miły i diagnoza trafna ale z każdą wizytą wątpiła m coraz bardziej w kompetencje tego lekarza dziwnie się zachowywał wysłał po jakieś dziwne leki do apteki w ramach , , przysługi , , owszem leki dobrał dobrze bo mi pomogły lecz wizyty ograniczały się do wypisania recept i nigdy nie pamiętał mnie kiedy przychodziła m i ciężko sie do niego dodzwonić kiedyś 2 tyg nie odbierał telefonu i za każdym razem kiedy pytała m jak długo będzie trwało leczenie mówił co innego .
 
Ostatnie USG zrobił niemal 2 miesiące przed porodem i mimo moich sugestii , że dziecko może być duże ( ja mam 158 cm ) nie powtórzył badania .
 
Za mylna diagnozę , wysoka cenę wizyty i przypisanych leków nie licząc białego Jelenia I za cierpienia przez 2 tyg I pogorszenie stanu skory .
 
Porażka , jak u 2 - letniego dziecka , bez żadnych badań laboratoryjnych można stwierdzić coś takiego ?
 
Był em na 2 wizytach , lekarka nie zrobiła na mnie nadzwyczajnego wrażenia zasługującego na tak wysokie opinie .
 
Po zbadaniu córki stwierdził początek ZAPALENIA UCHA , ale nie zgodził się dać mi 2 dni zwolnienia dziecka z zajeć szkolnych , bo jak określił " w tej chwili dziecko nie boli , a co bedzie jutro , to zobaczyny , najwyżej znowu Pani przyjedzie .
 
2 plasterki szynki , 2 plasterki pomidora bądź ogórka , pół jajka na twardo lub troszkę jajecznicy w zależności od dnia .
 
w pokoju były jeszcze 2 inne .
 
) 2 .
 
Kolejna rzecz to taka , ze hotel jest typowo pod hiszpanow , praktycznie nikt nie mowi po ang ( no moze 1 czy 2 osoby z recepcji cos dukaja ale ciezko sie porozumieć jesli macie jakas konkretna sprawe lub problem do rozwiazania .
 
2 godziny 40zł + dodatkowe płatne sauny .
 
Jest 2 : 00 rano jak piszę tę recenzję .
 
2 .
Na miejscu ( 2 dni później ) okazało się , że trwa duża impreza firmowa ( stad próba odwołania ) , co wyklucza możliwość zjedzenia kolacji .
 
Na dnie straszny bród , który widać bez większego wytężania wzroku , nie jest przystosowany dla osób nie potrafiących pływać - ma około 2 m głębokości .
Sprzątanie w pokojach bardzo nieregularne - sąsiedzi mieli wymieniane worki na śmieci i pościel 4 razy w ciągu tygodnia , my tylko 2 .
Ale Rosjanie byli zachwyceni ; ) Ja rozumiem 2 gwiazdki , nie oczekiwali śmy cudów , ale robale i koty w stołówce , brudne pokoje i wszędzie unoszący się smród stęchlizny .
 
Baseny obskurne , plac zabaw dla dzieci to 1 duża bujaczka , 1 zjeżdżalnia i 2 bujaki .
 
UWAGA wszystkie alkohole były serwowane w kubeczkach jak dla kinder party - 200 mlUWAGA NR 2 bar przy plaży nie wchodzi w ofertę ALL - INCLUSIVE .
2 .
 
2 godziny .
 
Zamiast szafy - dziura w ścianie zabita 2 zielonymi deskami - nie była m w stanie wyłożyć tam nawet ciuchów przez cały pobyt !
 
Mały wybór w stosunku do hoteli 2 - 3 gwiazdkowych .
 
Po 2 dniowym noclegu i raczej mało wyszukanym jedzeniu rachunek poszybował do ponad 750 zł .
 
natomiast 720 złotych za 2 noce w tym hotelu to zwyczajne zdzierstwo , chyba że ktoś ma niskie oczekiwania i lubi wydawać pieniądze , natomiast za tę samą cenę można dobrze się wyspać na samej Gubałówce !
 
- ' kąpiel piwna ' to zwykła kąpiel w letniej wodzie + 1 butelka piwa ( 150zl - najdroższe piwo w moim życiu ) - ' czekoladowe szaleństwo ' miało trwać 60 min z masażem , a trwało 30 minut bez masażu ( 200zł ) - inne zabiegi też były skracane czasowo - na cały hotel ok 200 osób przypada 1 jacuzzi i 2 sauny - strefa SPA malutka , symboliczna , mały zimny basenik - zapewniano mnie telefonicznie , że w cenie hotelu ( 200zl za 1 os .
Tańsze hotele mogą sobie pozwolić na niedociągnięcia , ale hotel za ponad 200zł za 1 os , 400zł za 1 pokój 2 osobowy powinien mieć juz jakiś wyższy standard i z takim pojechali śmy nastawieniem a pozostał niesmak .
 
Zenada jak na 4 * dalabym temu hotelowi 2 * zaluje ze wzielam all inc .
 
Kolejna sprawa obiecano nam pokój z łożkiem małżeńskim bo byli śmy z niespełna 2 letnią córką - oczywiście takiego nie otrzymali śmy .
 
Mieli śmy 2 pokoje na 1 pietrze , z czego jeden musieli śmy wymienić bezpośrednio po przyjeździe , gdyż na ścianie przywitała nas wielka mokra plama .
 
2 .
 
W pokoju to samo - łóżko wciśnięte we wnękę i tylko jedna osoba ma swobodne dojście - druga uderza się o kaloryfer przeciskając się na swoją połowę idąc bokiem między łóżkiem a oknem - ważę 50 kg a uderzyła m się 2 razy o czytnik , więc ilość miejsca mówi sama za siebie .
 
Parter , 1 piętro i 2 piętro to tragedia .
 
W apartamencie papierowe kubki , przez 24 mimo prośby nie uzupełniono kawy - na 2 osoby dostali śmy 3 kapsułki .
Brak możliwości przedłożenia apartamentu o kolejne 2 dni .
 
Obiadokolacje w formie bufetu tematycznego też nie powalały - 2 zupy , sałata , 2 dania główne , deser - np .
 
Jedzenie oceniam na 2 / 5 .
 
Rozumiem , ze w 2 gwiazdkowym nie ma czajnika , ale żeby dwóch szklanek nie było to skandal !
 
Przybyli śmy o 2 w nocy i dostali śmy pokój z dwoma łóżkami piętrowymi ( miał być pokój rodzinny ) .
 
hotel połączony z dwóch jak komuś sie uda i trafi do części atlantica to może liczyć na wakacje w 5 * hotelu natomiast część mikri poli słabiutka 4 * brudne pokoje , brak podjazdów dla wózków wakacje z 2 letnimi bliźniakami ; ( jedzenie dużo gorsze w części mikri poli , woda w basenie dla dzieci śmierdzi za rzadko wymieniana .
 
Pani doktor z należnych 3 zabiegów ordynuje tylko 2 zabiegi ' mokre ' twierdząc , że tak będzie dobrze dla zdrowia , jednocześnie istnieje nieograniczona możliwość dokupienia sobie takowych , ale już odpłatnie .
 
Hotel ma 2 części .
Łóżko 2 osobowe z dostępem tylko z jednej strony .
 
Wykupili śmy weekend 2 .
 
Bardzo drogi hotel 4 * który powinien mieś jakieś 2 * .
 
Pokoje dla 2 osob z dzieckiem sa bardzo male , w pokoju nie ma lodowki a telewizor jest bardzo maly .
Sniadania bez rewelacji , w czasie 6 dniowego pobytu kolacje byly tylko 2 i tez bez rewelacji .
Na cala impreze przewidziane byly 2 dzbanki kompotu ( na 9 osob ) i woda z cytryna bez doplaty ale zeby dostac wode musielismy wypic kompot bo w hotelu nie bylo wiecej dzbankow Jedzenie bylo slabo doprawione , bardziej sanatoryjne niz hotelowe .
 
Już na wstępie się okazało że z kumplem dostali śmy pokój 2 osobowy z łóżkiem małżeńskim , a kolega wyraźnie napisał dwa oddzielne łóżka , nic z tego .
 
Hotel ktorego nikomu nie rekomenduje , obsluga nie mila , jak by za kare pracowala , pokoj taki sobie , brudny , woda z kranu leciala brazowa , Pisza ze maja parking na auta , a kaza mi gdzies zaparkowac , gdzie nie znam poznania , moglem zaparkowac na przeciwko hotelu parking strzezony , gdzie jakas pani spi , musialem ja obudzic , i krzyczy 96 zl za dobe , nawet inne kraje nie maja takich chorych cen , Wrocilem z rynku pozno do hotelu , kolo 03 : 00 Rano obudzila mnie sprzataczka , zapukala 2 razy i odrazu wlazla , godzina byla 08 .
 
z 3 torów jeden jest całkowicie wyłączony z użytku , 2 pozostałe są w stanie prawie agonalnym .
Strefa wellness i spa : w skład tego czegoś wchodzi : basen , a konkretnie 2 baseny ( mały dla dzieci głębokość ok 50cm i większy głębokość ok 170 cm .
) Do tego jest także jaccuzi i 2 sauny .
 
) który rytmicznym postukiwaniem uniemożliwiał zaśnięcie do godziny 2 : 00 .
 
Zimna woda ( jak sie odkreci prysznic na pol godziny , to leci ciepla ) , lazienka na 2 pokoje ( w cenniku nazywaja to " studio " ) , w pokoju zimno ( dostalem farelke , zeby sie dogrzac ) , sniadanie kiepskie ( a calosc dopelnia kawa rozpuszczalna z automatu jak na dworcu ) , Internet woooolny ( o ile akurat jest , bo rwie sie co chwile ) .
 
20 , pani recepcjonistka 2 godziny przed masazami poinformowala ze dopiero na 22 lub nastepnego dnia maja czas .
 
2 pozytywy od których mój tytuł to bardzo wygodne łóżka oraz przepiękna okolica .
 
Oczywiście możesz sobie dokupić english brekfast ( jajka , bekon , kiełbaski , fasolka , tosty i pieczarki ) za 2 .
 
z przykroscia donosze , ze hotel , w ktorym wyladowalismy nie spelnil naszych oczekiwan : ( Brudny ( zarowno pokoj , jak i korytarze – zachlapane , nie myte przez cale 2 tyg naszego pobytu ) ( zdjecie ) .
W pokoju 2 gniazda mrowek – jedno w sypialni , drugie w lazience ( zdjecie ) .
 
Poinformowano nas , że kierownik ma prawo robić co chce , bo to jego hostel , nie musi nas informować o zmianie cen , bo to w naszym obowiązku leży zadzwonić 2 dni przed przyjazdem i zapytać , czy ta rezerwacja w ogóle jeszcze istnieje .
 
Raz na drugie byly kartofle i 2 jajka sadzone , innym razem 3 ( trzy ) pierogi z gora skwarek i tluszczu .
 
Czekali śmy na niego prawie 2 godziny .
Nie wiem , jak ludzie wytrzymują tam latem , my musieli śmy zamykać kota w transporterze średnio co 2 godziny , żeby otworzyć okno na oścież i wychładzać pokój .
Open bar proponował pięć drinków , a po godzinie 2 w nocy zaczęto ludziom odmawiać ich przygotowywania .
 
2 ) Warunki mieszkaniowe - Pokój dwuosobowy , który dostali śmy był klitką w której zmieściło się jedynie piętrowe łóżko i mini stolik z dwoma krzesłami .
 
Nie warty jest tam pobyt za dobę 650 zl za 2 stare pokoje .
 
2 dzieci i żona się struły .
zamawiał em potrawy na 1 i 2 dzień świąt i podali co innegi niż było zamówione .
 
Pokoje jak w akademiku , mieli śmy pokój 2 osobowy i 2 dostawki - ciasno .
 
W pokoju brzydki zapach Obsługa nawet nie odpowiada " do widzenia " Pani kelnerka podchodząc do mnie 2 x coś jadła : D Ogólnie słabiutko .
 
Plaża jest kamienisto - żwirowa , 2 metry od brzegu nie ma gruntu .
 
Jak we wszystkich hotelach znowu pracownic z WSHiG z Poznania to jedyny plus co do pokoji śmierdzą starością jak u babci w szafie koło hotelu wielkie wypisko śmieci po restauracji latała mysz przez 2 tygodnie codziennie na śniadaniu nas straszyła jedzenie paskudne hotel okropny daleko do Mastichari na odludziu jedyn plus że w samym Mastichari jest przepięknie
 
Hotel na 2 gwiazdki .
 
com " pokoj 2 + 1 , okazal sie pokojem dwuosobowym - nie uwzgledniono zarezerwowanej dostawki dla dziecka .
 
2 foteli lub sofy , brak części wypoczynkowej jest niedopuszczany w hotelu 5 * - jest to też niezgodne z ofertą hotelu .
2 .
 
Jezeli wakacje kosztowalyby 2 tysiące złotych pewne fakty można by przemilczeć ale za kwoty jakie się płaci za ten hotel otrzymuję się bardzo słabą jakość .
 
Było słychać każde słowo osób tam mieszkających a nawet odgłosy korzystania z wc - co zapewniało zero komfortu bo słuchanie jak ktoś sika raczej nie powinno mieć miejsca ; monotonne śniadania - co dziennie to samo na 2 osoby i dziecko : 3 plasterki taniej wędliny , 3 plasterki sera , 1 mini miód , 2 - 3 mini dżemy , masło , 3 bułki pszenne , 3 rogaliki .
 
Najpierw 3 piętro ze śmierdzącą niedzialajacą lodówka , zapachem fekaliów połączonych ze słodko mdłym , brudna łazienką , poodrywanymi listwami przy podłodze i z widokiem na klatkę schodową , po interwencji 2 piętro pokój 216 b .
 
Pełno bezsensownych schodów , 2 windy między którymi trzeba się przesiadać , żeby dostać się z restauracji do pokoju .
 
Wspólnie z rodziną po raz 2 - gi spędzamy Święta Bożego Narodzenia w Primavera .
Na 2 tygodnie przed przyjazdem otrzymał em telefon , że zmienił się system rezerwacyjny i musiałem od nowa przejść przez moją rezerwację .
 
2 .
 
Na 4 dni pobytu przez 2 nie było gorącej wody , a obsługa tylko twierdziła , ze coś z tym zrobią .
 
Jeśli przyjedziecie hotel trzeba robić kółko 2 , 5km 2 .
Śniadanie 2 . Lokalizacja
 
Co z tego , że hotel nowy , ładnie zaaranżowany , pięknie położony , z cudownym widokiem na jezioro , niezłą restauracją , skoro : 1 ) pokój maleńki , raczej " tranzytowy " niż pobytowy ( przedpokój w pokoju ) ; 2 ) w łazience talerzowy prysznic z sufitu , brak słuchawki ; 3 ) ładne , duże tarasy , ale dzielone " optycznie " , metrowymi ściankami , więc można swobodnie zaglądać w okna sąsiadom ; 4 ) podobno jest klimatyzacja , ale tylko w folderach reklamowych - w rzeczywistości w czasie 35 - stopniowych upałów w pokoju było 28 - 29 stopni !
 
dodatkowo bylismy pytani czy jestesmy z groupona jeszcze 3 razy , a przy wymeldowaniu pani z recepcji kazala nam zaplacic 20 zl za napoje , ktore rzekoimo byly plane na kolacji , tylko nie wiemy za co zaplacilismy , gdyz na kolacji maz pytal sie czy napoje sa w cenie , tak tylko za alkohole trzeba placic , wiec wziaL SOK , oraz na sniadaniu wzielismy 2 szklanki soku - Za to musilismy ZAPLACIC 20 ZL !
 
Spotkały nas niemiłe niespodzianki : - basen pełni rolę gminnego ośrodka sportu , ścisk niesamowity , 95 % osób spoza hotelu - brak kolacji , została odwołana bo rzekomo było za mało gości , 2 godziny wcześniej w recepcji informowano że będzie , a obiad kończył się o 15 , i tak 2 dni z rzędu - w tym czasie w " restauracji " galeria ( tj .
 
O przedłużenie doby w niedziele o 2 godziny trzeba wręcz błagać a na koniec i tak się usłyszy , że dyrektor hotelu wyraził zgodę ale jedynie pod warunkiem zapłacenia jak za normalną dobę .
 
W hotelu od 2 tygodni nie działa klimatyzacja ( tzn .
 
Spędzała m wakacje z rodzina ( 2 dorosłych i dwoje małych dzieci ) a to na pewno nie jest hotel dla rodzin z dziećmi jak to było zaznaczone w ofercie .
 
Wrócili śmy do recepcji , aby wyjaśnić nieporozumienie i pani potwierdziła , że jest to nasz pokój na max 2 dni .
 
Basen bardzo mały gdzie swobodnie może pływać maksymalnie 2 osoby , jeżeli nikt nie używa biczy wodnych .
Wypadało by jeszcze napisać ze strefa spa czynna jest tylko od godzin po południowych bodajże od 17 - 21 przez cały tydzień a w weekendy przez cały dzień z przerwą 1 - 2 h , a nigdzie takiej informacji nie znalazł em .
 
przez 2 tyg pobytu podłoga raz umyta , reczniki wymieniane co 2 - 3 dni .
jedzenie przez 2 tyg w kółko to samo , przerabiane tylko na różne warianty , dało się zjeść ale smaku to nie miało za bardzo .
 
Pisza , ze 1 , 5 km , naprawde jest 2 , 5 km , do Gdanska 31 km , ale nie pisza , ze ta trasa wiedzie przez prom , bo normalnie ulica to jest ok 50 km . Widac , ze wlasciciel ma zasade " zlapac jelenia " , z takim podejsciem nie wroze sukcesu
 
Przyjeżdżając z Wrocławia , w 7 osób postanowili śmy wybrać się na deser do tamtejszej restauracji - jednakże naszą uwagę przykłuły bramki - wstęp 24 zł , a więc poszli śmy do 2 bramki pod sam hotel , w którym usłyszeli śmy , iż przez tą bramkę nie ma wstępu i mamy wrócić do pierwszej i zapłacić wstęp ( niemowlak w wózku i do kompletu kobieta ciężarna - żadnej taryfy ulgowej ) .
 
Podczas narciarskiego wypadu do Les 2 Alpes zatrzymali śmy się w apartamentach Maeva .
 
2 * .
 
Pokoje zostały posprzątane w 4 dniu , tutaj standard 2 euro .
 
Spędziły śmy z siostrą prawie 2 tygodnie w apartamentach eko typ standard .
Zadziwiające jest tylko przy tej cenie / 200 zł za noc w pokoju 2 - osobowym / brak sprzątania pokoju , problem z wymianą ręczników po kilku dniach i niewielkich rozmiarów balkon odzierający odpoczywających z jakiejkolwiek prywatności .
 
W marcu zarezerwowała m Apartament z Widokiem na Żuraw w terminie 2 - 9 września br .
410 , paragraf 2 ) .
 
W pustej sali poza nami ( 2 pary z łącznie trójką dzieci ) przebywała jeszcze jedna para .
 
Pokój malutki , między łóżkiem a ścianą 2 osoby się nie miną .
Ogólnie pokój nie robi wrażenia - wyposażenie sfatygowane i absolutnie tylko 2 - 3 * .
 
Masakra od początku do końca : 1 ) brak kosmetyków w łazience 2 ) 700 osób na śniadaniu i 2 ekspresy do kawy ( kolejka na 20 minut ) 3 ) recepcja " nie żyje " .
Tutaj otrzymał em serwis na poziomie 2 gwiazdek , a płacili śmy za 5 gwiazdek . Plusy tez maja : parking za 30 złotych na dobę ( doliczany do ceny pokoju , apartamentu ) i duzy basen ; - )
 
Jeśli jednak tu zostaniecie i zaoferują Wam pokoje 11 lub 12 - odmówcie i poproście o umieszczenie w pokoju na tyłach hotelu lub na 2 piętrze .
 
Pokoje sprzątane co 2 - 3 dni !
Przychodzili 3razy dziennie w okolice basenu na ( dosłownie 2 min !
 
W łazience rozpadająca sie kabina , nie schodząca woda z prysznica ( nie chodzi ze powoli , tylko po 2 min prysznica miałem jezioro w brodziku ) , temperatura wody trudna do wyregulowania , ręczniki tak stare i tyle razy krochmalone ze niemal przestały chłonąć wodę .
 
Z tego powodu czas na spożycie posiłków wahał się od 1 , 5 - 2 godz .
 
Spa prowadzone przez zewnętrzna firmę zeby skorzystać trzeba zgłosić minimum 2 godziny wcześniej !
 
Zatrzymał em się tam na 2 noce podczas podróży biznesowej w październiku 2012 i żeby być całkowicie szczerym , muszę powiedzieć , że był em zawiedziony !
 
Po 2 - 3 pobytach bylam zmuszona ok 20 wyjechac z hotelu do pobliskiego Ibisa - slyszalam kazde slowo z pokoju obok .
 
Brak atmosfery sylwestrowej , Basen malutki od 1 , 2 m głębokości , w recepcji nie ma o nim żadnej informacji , a personel informuje jak ma ochotę .
 
Po interwencji włączono ciepłą wodę , a po trzech nocach przeniesiono do pokoju na 2 piętrze .
 
Przykładowe śniadanie to 2 plasterki sera , 2 plasterki wędliny i 3 plasterki pomidora .
 
Codziennie ( 6 dni ) 2 małe czerstwe bułki i 3 mini dżemy + masełko .
 
Zamierzała m spędzić 2 noce w hotelu Alka podczas mojej wizyty w Palandze .
 
Rekreacja - kręgielnia - 1tor zamknięty , 2 zepsute ; bilard - zniszczony ; cymbergaj - zepsuty ; tylko piłkarzyki dobre - za opłatą ; rekompensatą miały chyba być automaty z zabawkową chińszczyzną poustawiane po całym hotelu .
 
Obsługa nieprofesjonalna , na każdym kroku próba wyłudzenia extra pieniędzy kazano nam zapłacić za pokój który był już opłacony , jedzenie obiadowe jak w barze , wszystko słychać w pokojach , pokoje małe , łazienka 2 ręczniki czasy komuny , szklane drzwi brak intymności i ubikacja na przeciw drzwi , czysto jedyny plus .
 
To dopiero poczatek : Kiedy weszlismy do " posprzatanego pokoju " zabraklo nam slow : w prysznicu pusta butelka po zelu i pol butelki na reszte dnia dla 2 osob , chusteczka ktora rano przemywalam twarz jak i reczniczek zostaly kolo zlewu !
 
Reklamowane centrum fitnes to 2 bieżnie ustawione przed ścianą w którą można się godzinę tempo wpatrywać .
 
Repertuar co tydzien taki sam wiec nie jedzcie na 2 tyg .
 
Wigilia pięknie zorganizowana , trwała ok 2 godzin .
 
Na miejscu zakwaterowano nas do pokoju 2 + 2ciasne dostawki bez mozliwosci wstawienia lozka na 6latka !
 
Złe wrażenie wywołują też drobne szczegóły takie jak np . brak sprawnych kijów do bilarda ( zaledwie jeden nie zepsuty kij na 2 stoły )
 
Rezerwacji dokonywali śmy w sierpniu na październik 2017 czyli 2 miesiące wcześniej .
A jak nam nie pasuje mamy dokupić sobie drugi pokój ale oczywiście zapłacić 2 x tyle co planowali śmy .
 
2 .
 
Odbiera się je w papierowej torbie : ( Zajmowali śmy pokój 2 osobowy z łazienką .
Pokój dość duży - podwójne łóżko , szafa , stoliczek i 2 fotele , biurko , telewizor , lodówka .
 
Napaleni super fotkami z bookingu zdecydowali śmy się wynająć apartament w 2 małżeństwa .
 
Ogólnie 2 + masakra i nie polecam pomino opinii które czytał em .
 
Ogólnie hotel na maksymalnie 2 gwiazdki .
 
Mam także kilka zastrzeżeń , które może nie są poważnymi wadami , ale z pewnością nie mogą się zdarzyć w hotelu , który oferuje standard pięciogwiazdkowy : - brak czajnika i filiżanek w pokoju ( domyślam się , że otrzymała by m taki zestaw w recepcji , ale to nie o to chodzi w takich hotelach ) , - nie zaoferowano nam pomocy przy wnoszeniu bagażu , - mały pokój , 2 pojedyncze łóżka z ultra - miękkimi materacami złączonymi w 1 pseudołoże ( zaznaczali śmy , że oczekujemy łoża małżeńskiego ) .
 
krzyki przy grillu do 2 , 3 w nocynikt nie raaguje kosma , zamiast zarzadzic ze można tylko bawic się na zewnatrznp do 23lub 24 max.tal ze jak traficie naweselelub jakos tzw impreze to omijac z daleka tak było w nocy z 14 , 09 piątek naSOBOTWE 15 , 09 I WNASTEPNA NOC NIEPOLECAM
 
Pokój sprzątany co drugi dzień ( zmycie podłogi mopem ) , ręczniki przez cały pobyt ( 7 dni ) zmienione 2 albo 3 razy .
 
Było by bardzo dobrze gdyby nie seria pomyłek , zarezerwował em pobyt z parkingiem podziemnym i obaiadokolacją , po przyjeżdzie rec . skierował mnie na parking zewnętrzny 1 pomyłka , wybrał em się na obiadokolację a tu nie mam mnie na liście 2 błąd , dobrze że wydrukował em rezerwację z opłatą wtedy dopiero dostał em kartę na parking podziemny i możliwośc skorzystania z obiadokolacji ( łaskawie ) niestety nikt nie przeprosił , widać w bieszczadach pomyłki takie są codziennością
 
Zgłosiły się już 2 osoby które zostały naciaganie te w ten sam sposób .
 
zestaw bilardowy też nie kompletny , w basenie woda lodowata , w jacuzzi działały tylko dysze na 2 miejscach , sufity na korytarzu w części rekreacyjnej przyklejone na szarą taśmę !
 
Niestety mój pobyt trafił się na ponad 30 - stopniowe dni , co w komplecie z pokojem na poddaszu bez klimatyzacji daje namiastkę sauny , 2 wiatraczki w pokoju niestety na nic się nie zdały .
 
tv - porażka - 1 , 2 , polsat , tvn i trwam ; ) Raczej nie polecam , za taką cenę można wynając naprawdę ładny i zadbany hotel , a nie ruderę .
 
Śniadania słabe , pokoje że standardem 2 - 3 gwiazdkowych hoteli .
 
Brudne ściany które nie powinny się zdażać w hotelu niby 5 gwiazdkowym , absurdalna organizacja pracy restauracji ( kelnerzy muszą iść po napoje do baru zlokalizowanego w innej części hotelu ) znacznie spowalniająca przyjęcie i przyniesienie zamówienia powodują obniżenie oceny do 2 .
 
Podczas pobytu 2 razy wybijało szambo rozlewając się w ogrodzie tuż pod naszym balkonem .
 
2 dni pobytu to było za dużo .
 
Obsługa i barmani nie zasługują nawet na 2 gwiazdki .
Nie spalismy 2 nocy w ogóle .
2 , 40 Euro .
 
doba hotelowa od 15 , przyjechali śmy na miejsce 15 : 10 zarezerwowane 2 pokoje , dostępny był tylko jeden za drugim trzeba było poczekać .
następna historia , na śniadanie jajecznica i 2 rodzaje parówek to były dania na ciepło po za tym sery i warzywa , a dla dzieci płatki z zimnym mlekiem i soki .
 
Przeprowadzono remont kilku pokoi ( wymiana kafelek , pomalowanie ścian częściowo tylko , wstawiono 2 śmierdzące krzesla ( są wykonane z niewiadomego pochodzenia ekoskory , która wydziela okropny zapach ) - ubrania , które leżały na krześle do prania .
50cm ( tylko 2 otwierają się reszta zaryglowana , nie do otworzenia ) .
 
900 PLN za pokój ( 2 osoby dorosłe i 2 małych dzieci ) .
2 .
 
W pokoju nie było lodówki , przyjechała m z 2 - ka dzieci więc wiadomo , że bez lodówki ani rusz .
 
Zamiast zaoferować aktualizacja o 33zł więcej ( 2 Śniadanie z noclegiem ) próbowali wyłudzić ode mnie aż 120zł za dwa śniadanie , pomimo ze była m gośćiem hotelu !
Zloty aus der Tasche zu ziehen , für 2 Frühstücke , als Hotelgast !
 
Hotel , jak za tą kwotę ( 230 - 2 osoby & aut o
 
Cena 350 zł za pokój 2 - osobowy - przerost formy nad treścią .
 
Do " strefy wellness " nie miesci sie wiecej niz 2 osoby .
 
Miał być pokój 2 - osobowy z dwoma łóżkami i tak też było , ale pomiedzy łóżkami była przestrzeń 30 cm , wszystko słychać , brak w pokojaach czajników czy też szklanek , ( nie każdy chce się napić w barze ) .
 
W pokoju 2 gniazdka - 1 pod sufitem 2 - za fotelem - musieli śmy poprzestawiać meble .
 
najtańszy pokój z 2 łóżkami jest odpowiedni raczej dla jednej osoby niż dla dwóch .
 
Zamiast rzetelnej opowiesci o historii zamku przewodnicy snuja idiotyczne bajdy przeciagajc cos co mogloby trwac max 1 godz do niemilosiernie nudnych 2 godzin .
 
nie ustawisz podczas nieobecności w pokoju ; 2 ) pokoje i łazienki syfielec totalny - pytanie : co i kiedy było remontowane ?
5 ) obsługa - podobnie jak wszystkie sprzęty - brudna / brudne koszule i spodnie / ; 6 ) bar na plaży - totalna porażka - piwo rozcieńczone wodą i lane do brudnych plastików a z głośnika skierowanego prosto w leżaki rąbie jakieś tureckie techno - 2 - 3 te same kawałki w kółko które towarzyszą Ci jeszcze do godz .
 
Jestesmy kolejny raz 2 Golden Tulip .
 
W pokoju 4 - osobowym po rozłożeniu sofy ( = dodatkowe spanie 2 - osobowe ) nie ma możliwości przechodzenia przez pokój , trzeba chodzić po łóżkach .
 
Lozka niewygodne , meble zmeczone zyciem a ogolny standard ocenilbym raczej na solidne 1 * z szansa na awans do 2 * w niedalekiej przyszlosci .
 
Hotel brudny , pokój chyba nie byl zbyt dokładnie sprzatany , gdyz z pobytu wróciła m z infekcja , ktorej leczenie trwa juz 2 miesiące .
 
W nocy z piatku na sobote o godz 2 .
 
Mega nie wygodne łóżka zlew na środku pokoju 1 mydło i 2 ręczniki w pokoju 2 osobowym , kontakt kolo drzwi wejściowych nie polecam nikomu lepiej by m się wyspał w noclegowni brata Alberta niż w ibisie .
 
2015 , rodzina 2 + 2 ( 5 oraz 7 lat ) .
 
Wolna była willa 4 osobowa , wybrali śmy się z mężem i dzieckiem - 2 doby to koszt 1600 zł więc tym bardziej jechali śmy ze spokojem , bez obaw co nas czeka na miejscu .
Domek 2 pietrowy na dole salon z aneksem + lazienka wc .
Na gorze 2 sypialnie w sypialniach pełno pająków , much , meszek - ale mąż jakoś sobie z nimi poradził - chociaż moim zdaniem obsługa hotelowa przed przyjazdem gości powinna zadbać o coś takiego .
O dziwo nie w Amaxie , 2 duże reczniki + 4 małe do wytarcia co najwyżej nóg lub włosów na głowie .
Ale naparwde patrzac przez pryzmat ceny jaka oplacilismy za 2 noce to bardzo ubogo .
W hotelu znajduje sie basen ( z tego co czytalam nawet 2 ) widzielismy jeden - na zewnątrz .
 
Hotel ten powinien mieć max 2 * * .
 
Dodatkowo , wracając do wycieczki na Sycylię , dostali śmy od hotelu paczkę z jedzeniem na cały dzień - 2 kanapki z chlebem tostowym , wodę , jabłko i herbatniki i tyle .
 
Najbliższa plaża 2 km ( bastia ) .
 
Czekałem 2 godz na zarezerwowany wcześniej pokój .
 
Pokoje jak z lepszego pensjonatu , albo hotelu jedno czy 2 gwiazdkowego .
 
To powinien być hotelik 2 * nie więcej taki Ibisik .
 
Przy rezerwacji dla 2 osób przy czajniku 1 kawa .
 
Wieczorami , co 2 dni był Pan który śpiewał piosenki - cały czas te same .
 
Hotel nie jest położony 1 km od starówki tylko ze 2 , 5 .
 
Byli śmy w nim 2 lata temu i byli śmy zadowoleni , wydawało się nam więc , że hotel jest sprawdzony .
 
Dała by m max 2 !
 
Kilka razy wprowadzali mnie w błąd , po przyjechaniu na miejsce totalna ignorancja mimo że był em z 2 , 5 rocznym dzieckiem .
W pokoju odór zgnilizny i grzyba , ręczniki jak szmata do podłogi , podłoga obrzygana albo czymś zalana , grzyb w łazience i odpadające kafelki , na wspólnym balkonie dla gości walające się pety i śmieci , pełno Rosjan i 2 kolonie .
 
Reszta pokoi to moim zdaniem 2 lub max 3 * .
 
3 rodzaje sera , 2 wędlin , ser biały , parówki , naleśniki .
 
2 .
 
Według mnie 2 są zbyt wygórowane .
 
Jedzenie tragedia , śniadanie 65 zł za 2 osoby dorosłe i 1 dziecko , wszystkie produkty najtańsze z biedronki masakra .
 
W pokojach jedynie dwa łożka dla kolonistów , 2 szklanki , brak telewizora , a jeśli już jest , to antenę zasypało .
 
Pokoje są maleńkie ( pokój 2 osobowy 12 m2 ) , sprzątane niestarannie .
 
W szafie tylko 2 półki na ubrania ( góra i dół ) tak to drążek i wieszaki .
 
Na plus okolica , naprawdę piękna i cicha i za to 2 / 5 .
 
Byli śmy z mężem oraz 1 , 5 roczna córka na 11 dni pokoje hotelowe nie na 4 gwiazdki lecz na 2 .
 
Mieli śmy być tam 2 tygodnie . Wrócili śmy 4 dni wcześniej MÓWIĄC JEDNYM SŁOWEM BRUD SMRÓD T - A - N - D - E - T - A
 
Obsługa bardzo niemiła - przez tydzień nikt się do mnie nie uśmiechnął z przymusem odpowiadał na Dzień dobry , Jedzenie - śniadania monotonne w formie stołu szwedzkiego - gdy zejdziesz 1 / 2 godziny przed końcem wydawania nie ma już warzyw których i wcześnie rano jest bardzo mało to na dodatek obsłucha nie chce dorobić jajecznicy - bo robią tylko 2 x , Obiadokolacje małe i niesmaczne - a znam i bardzo lubię czeską kuchnię - bez porównania z poprzednimi hotelami i restauracjami w innych okolicach Czech , Obsługa niesympatyczna - bardzo wyraźnie dają znać że nie lubią Polaków - niesympatyczni , komentują coś pod nosem , po raz pierwszy w życiu widział em kelnera chodzącego po sali z rękami w kieszeniach , tylko 1 kelnerka mówi po angielsku , brak obrusów na stole - OK maja tylko * * * ale czuł em się jak na kiepskiej stołówce , trzeba prosić o wymianę ręczników po kilku dniach - obsługo nie rozumie że ręcznik pozostawiony w łazience na podłodze trzeba wymienić !
 
2 godzinne oczekiwanie na pokoj hotelowy jest tego dobitnym przykladem a to jeden z wielu ktorych nie bede wymienial .
 
Niestety to jedyne plusy . Inny adres na rezerwacji , inny w rzeczywistości , a jeszcze inny adres recepcji , z której trzeba odebrać i odnieść potem samemu klucze mini pokoje , w którym łóżko ( a właściwie sam materac ) zajmuje 2 / 3 miejsca mieszkanie z jedną łazienką na trzy pokoje ( za taką cenę łazienka powinna być w pokoju ) jest głośno ( nawet w środku nocy ) nieprzyjemny zapach po otworzeniu okna ( restauracja na dole ) brak usługi przedłużenia doby hotelowej
 
Trzeba było nas poinformować że hotel ma 4 gwiazdki a te nieszczęsne apartamenty to może 2 .
 
Dopiero po 2 , 5 godzinie pojawiła się Pani Manager która z rozbrajającą szczerością powiedziała że nie wie co się dzieje .
 
Szatnia przy basenie śmierdziała moczem , strach się rozebrać , 2 .
 
Do pokoju prowadził labirynt ( dosłownie ) – dojście do niego zajmowało około 2 minut przez coraz węższe korytarze i schody , raz w górę raz w dół .
 
W hotelu spędził em 3 dni ( 2 noce ) na przełomie roku - korzystając z oferty " Diabelski Koniec Roku " .
 
Kelnerzy nie pozwalali siadać 2 osobą przy stoliku gdzie były nakrycia przygotowane dla 4 osob , mimo tego że gości w hotelu było mało , a zresztą co to za problem przełożyć ?
Nie radzę zamawiać lunch box , 2 suche bułki z jakaś mortadela , jabłko i woda .
 
Byli śmy w tym hotelu 2 tygodnie w czerwcu 2016 .
 
Po 30 dniach zero odzewu , od 2 tygodni dzwonię codziennie , menadżera nigdy nie ma , miał oddzwonić i nic telefonu do niego nie podają .
A do tego podczas 2 dniowego pobytu , okradziono 2 pokoje hotelowe .
 
Wyjaśnienia wymaga , że apartament dla 6 osób w rzeczywistości oznacza 2 sypialnie i pokój dzienny z kanapą .
Tak więc ma się do dyspozycji 2 łóżka i kanapę .
 
Pościeli przez 2 tygodnie nie zmieniono .
Kuchnia beznadziejna , właściwie można przez 2 tygodnie bez uszczerbku dla zdrowia jeść tylko warzywa i fetę .
 
ustalamy , że 2 kelnerów będzie nas obsługiwać na sali , a w rzeczywistości jeden kelner zanosi jedzenie z kuchni na bar , a drugi serwuje je na stoły .
Dogadał em się z obsługą by następnego dnia spakowali mi pozostały prowiant i to też zrobili z tym , że musiałem do nich jeździć 2 razy gdyż za pierwszym podejściem dali mi tylko ciasto i zimny bufet ( co stwierdził em po powrocie do domu ) .
 
Plus za sprzątanie co 2 dni i wymienię ręczników .
 
Jedzenie monotonne , ktoś napisał , że desery są mocną stroną tego hotelu , nic takiego nie mogę napisać , były bardzo przeciętne i nie było wyboru , codziennie tylko 4 rodzaje ciast , w tym 2 z ogromną ilością sztucznej masy , stołówka czynna od 7 rano , jednak jak jechali śmy na wycieczkę i chcieli śmy wejść coś zjeść , a była 7 : 10 , to był problem .
 
Rezerwacja na łóżko podwójne , na miejscu okazuje się , że pokój to raczej składzik na szczotki z 2 łóżkami .
 
Oprócz nas czekało ( do 2 godz ) jakieś 20 kolejnych osób !
 
BASEN - raczej BASENIK i to taki żeby ktoś przypadkiem z małym dzieckiem nie mógł się pobawić bo najmniej 1 , 2 , ŚNIADANIE - tragedia : nawet na 3 gwiazdki mało ( kawa z termosu , jeden opiekacz do chleba , soki najtańsze , wszytko zimne ) POKÓJ - czysto .
 
ąnimacje wieczorne beznadziejne codziennie śpiewanie tylko 2 razy w ciągu 11 wieczorów można było się pośmiać .
 
Do hotelu wybrała m się z mamą ze względu na ofertę Medical Resort w sierpniu . Zdecydowanie nie był to trafny wybór z kilku powodów , które postaram się wypunktować : 1 / mała , zatłoczona restauracja , z gęsto poustawianymi stolikami na piętrze przeznaczona na spożywanie śniadań i obiadokolacji ; gwar , kolejki po kawę i herbatę zniechęcające do ciepłych napojów , brak wolnych stolików ; brak właściwej organizacji ; na wejściu pani , zwykle ze spuszczoną głową , bardziej zajęta swoimi notatkami niż gośćmi ; jedyny plus , że z powodu tłoku śniadania zaczęto serwować również w restauracji na parterze , z wyrażnie przeszkolonym personelem i eleganckim wnętrzem ; posiłki niestety nie zachwycały , bardzo często pojawiały się zwiędnięte sałaty 2 / brak właściwej organizacji na parkingu ; samochody stoją wszędzie wokół hotelu , między ozdobną roślinnością , gęsto wokół fontanny ; tu nie można odpoczywać 3 / całkowita kompromitacja hotelowego SPA - mimo , że telefonicznie upewniała m się , że do manicure stosowane są wysterylizowane cążki , na stoliku zastała m przygotowane dla mnie cążki niejałowe i dopiero na skutek mojej interwencji kosmetyczka doniosła cążki w opakowaniu sterylnym ; warto dodać , że o siebie kosmetyczka zadbała pracując w rękawiczkach 4 / wieczorami hotel nie organizuje żadnych atrakcji dla osób starszych
 
1 / brak tv stelitarnej nawet w TV Room ; 2 / wszędzie stare / wytarte wykładziny ; 3 / w barze stare , brudne sofy z dziurami ; 4 / w restauracji obrusy z ceraty ; 5 / zdjęcia na web - site chyba sprzed 10 lat ; 6 / śniadania monotonne , np jeden rodzaj taniego żółtego sera , wyroby szynkopodobne ; jajecznica to jakaś mieszanka jaj , mleka i mąki , brak świeżych owoców ; 7 / obiadokolacje mało przypominające włoką kuchnię , dania powtarzające się np .
 
2 .
Kelnerka nie chciała wydawać większej ilości alkoholu dla jednej osoby , która posiadała bransoletkę all inclusive , ponieważ szef " patrzy " ( np jedna osoba chciała wziąć po 2 / 3 piwka , żeby często nie chodzić , nie może ) 4 .
 
Wifi platne 2 euro za 1 godzine .
 
Alkoholi nie ma dużo do wyboru , lody tylko na plaży przez 1 - 1 , 5h i tylko 2 smaki .
Na start 2 małe wody z lodówki .
 
Zarezerwowali śmy w hotelu dwa apartamenty , dokonując rezerwacji wybrał em 2 osoby dorosłe i 2 dzieci , ilość takich apartamentów dwa co daje nam łącznie 4 dorosłych i 4 dzieci , niestety jak się okazało system rezerwacji podzielił sobie osoby tak , iż w jednym apartamencie ujął dwie osoby dorosłe , w drugim dwójkę dzieci a pozostałe osoby nie były widoczne w rezerwacji .
Pani menager hotelu stwierdziła ze mam słuszną racje iż system zrobił błąd i powinien ująć 2 dorosłych i 2 dzieci w każdym pokoju ale stało się inaczej i ona nie ma na to wpływu , a tym samym musimy dopłacić 900 zł za brak osób w rezerwacji .
 
Nigdy w życiu nie spotkał em tak ohydnego jedzenia które przysłoniło inne już nieistotne wady takie jak : Brak szklanek w pokojach i zakaz wnoszenia sztuciec i talerzy do pokojów ( serwis sprzątający rekwirował ) Brak zasięgu / zrywający internet koszmar w pokojach ( 2 dni nie było internetu bo hotel nie zapłacił rachunku i odłączyli ) Popękane i wyrwane płyty z basenu i obtłuszczone brudne boki nabrzeża basenu .
 
Stanowczo nie polecam i jescze raz przestrzegam przed niepotrzebnym nerwami i strata 2 dni urlopu na jeżdżenia autokarem pomiędzy hotelami .
 
Do wyboru są 2 przystawki w postaci sałatki , 2 zupy oraz 2 dania główne .
 
2 .
 
Pokój bardzo przeciętny - bez lodówki czy tv ( dla porównania w Berlinie w 2 gwiazdkowym hotelu wszystko to było !
Dobrze że pokój był na 2 piętrze , bo do windy żadna siła by mnie nie wciągnęła - ta była na pewno z lat 70 - tych !
 
Zatrzymali śmy się tu na 2 noce i choć cena około 28 dolarów amerykańskich za dwie osoby wydaje się w porządku , to lokalizacja jest kiepska .
Przyprowadzili śmy ze sobą 2 dodatkowych gości , a kiedy poprosili śmy o wcześniejsze zameldowanie nas ( autobus z Warszawy przyjechał dużo wcześniej ) i zaoferowali śmy zapłatę połowy ceny za dobę , kłócili się z nami , że musimy zapłacić standardową ceną za dobę !
Co do pokoi , nie były rażąco brudne , ale po 2 dniach leżenia z katarem okazało się , że łóżka są niewygodne !
 
Do minusów można zaliczyć jeszcze basen , bardzo głęboki , zaczyna sie od 2 metrów , oraz bardzo ubogie i niedobre śniadania .
 
Wyglada na maksymalnie 2 , choć kosztuje jak 5 , jak się doliczy dodatkowe opłaty za śniadania i parking .
Jednak w praktyce trzeba zapłacić 2 razy tyle .
 
Obsługa recepcji mierna , preautoryzowano moją kartę za 2 noclegi + 3ci jako extra .
Recepcjonistka kolejny raz obiążyła moją kartę kredytową opłatą za 2 noclegi , a poprzednią kwotę , która była preautoryzowana nie anulowała , dlatego preautoryzacja trwała 14 dni na koncie .
 
Hotel rzekomo miał być 4 * , na miejscu okazało się że to poziom może na 2 * .
 
aha i zapomniał em dodać że po 2 dniach chcieli nas z hotelu wyrzucić bo wakacje niby nie opłacone a mieli śmy wszystkie dokumenty które świadczyły o dokonaniu rezerwacji i wpłatach .
 
Dostali śmy pokój bez prysznica jedynie wannę o czym nie byli śmy wcześniej poinformowani , obiadokolacja była odgórnie narzucona i do wyboru na 2 danie było jedynie mięso , deser nieświeży szczególnie tarta cytrynowa - niestety dostawali śmy jedzenie które nie zeszło .
Brak kaloryferów do suszenia szlafroków - chodzili śmy na basem w mokrych szmatach , czuli śmy że jesteśmy gośćmi 2 kategorii - niestety bo tak niewiele trzeba a hotel ma warunki !
 
Na sniadanie w restauracji codzień to samo czyli jajka sadzone , kiełbaski , fasolka podawana na zimno , pieczarki i pomidor , jeden rodzaj sera i wedliny , chleb testowy i 2 rodzaje bułeczki , kawa bardzo nie dobra .
 
100 km ( stracił em w korkach około 3 godzin ) , następny korek był tuż przed Grazem w związku z przebudową autostrady i przejazdem ciężkiego pojazdu , który zajmował jedyne 2 - pasy i jechał bardzo powoli pilotowany przez specjalny pojazd , tam również stracił em sporo czasu , w rezultacie przybył em do hotelu po północy tuż przed godz .
 
Pokoje małe , brak lodówki , czajnika 2 .
 
Otrzymali śmy pokój na 2 pietrze .
 
Bedac tam z kilkulatkiem za kazdym razem idac mu po sok musialem je targac do szanownego pana barmana bo nie mogl mi wydac 2 sztuk od razu !
 
2 - 3 osobowych .
 
Pani od marketingu jest w stanie powiadomić o braku miejsc dla gości na 2 dni przed przyjazdem podczas , gdy rezerwacja była robiona pare m - cy wcześniej .
 
jak na warunki hotel bardzo drogi , nie ma stałej ceny za pokoje , cena zależy od obłożenia w hotelu , jak mało gości to taniej jak więcej to drogo cena za pokój 2 - osobowyod 340 , - do 500 , - ( nocleg ze sniadaniem ) .
 
Jakość całego serwisu kuchennego pozostawia niesmak ( pęknięte ucho od kubka , talerze porysowane ) 2 ) Dziurawe , przetarte oraz brudne obrusy .
2 ) Brak wystarczającej liczby leżaków na basenie .
 
Panie sprzątające choć miłe to wymieniały ręczniki nie zbyt często , może 2 x w tyg .
 
Co do sauny to trzeba było zgłosić 2 godz .
 
Śniadania żenujące ( od godziny 9 nic nie było ) , 2 rodzaje wędlin i ser żółty , ewentualnie parówka jak się poprosi ( chyba śniadanie w formie bufetu nie polega na proszeniu o jedzenie - o zgrozo ) .
 
2 - os .
 
2 - wchodzi się jak do bunkru światła pogaszone recepcjonisty nie ma - trzeba czekać aż wyjdzie z zaplecza .
3 - pokój na 2 piętrze - wysokie stopnie na klatce bardzo nie poręczne do wchodzenia no i nie ma windy a pokój trzeba szukać po omacku - dobrze że mam latarkę w telefonie .
Skromniutkie 2 plasterki sera , 2 plasterki wędliny , jakiś pomidor bez smaku i sok rozcieńczony wodą .
 
W pałacu spędziła m czerwcowy weekend z rodzina , który z pewnością można zaliczyć do udanych - w głównej mierze dzięki wspaniałej pogodzie i możliwości spędzenia czasu na świeżym powietrzuZalety hotelu - przepiękna okolica , rozległy park , duzo miejsca dla gości - mimo , że odbywało się wesele , nie było widać tłumów - sala bilardowa , sala zabaw dla dzieci - pomagaja zapobiec nudzie nawet przy złej pogodzie - basen z ciepła wodą , z którego trudno było wyciagnąć dzieci : ) - miła obsługa , od kelnerów po pana technicznego , który sprawnie usunął usterkę w pokojuCo nie sprostało oczekiwaniom : - utrudniony kontakt z recepcją - po rozmowei telefonicznej czekała m 2 dni na przysłanie oferty , nie doczekawszy się jej zadzwoniła m ponownie i okazało się , że nikt nic nie wie o mojej rezerwacji - pokój z antresolą dla rodziny z 2 dzieci w wieku przedszkolnym - pomyłka - bardzo strome schody i konieczność ciągłego nadzorowania - restauracja - wielkie rozczarowanie - wykupiony pobyt w pakiecie zawierał śniadania ( wybór marny jak na 4 gwiazdkowy hotel ) ; obiadokolację - bez rewelacji i bez deseru , ku wielkiemu rozczarowaniu dzieci oraz kolacje z grilla - tu spuśćmy zasłonę milczenia - opróćz pyry z gzikiem podane potrawy były po prostu niejadalne .
 
Niemiła obsługa , 90 € za 6 godzin spania w pokoju 2 osobowym ( wejście bezpośrednio z podróży ) , to olbrzymia przesada za tak obskurne warunki .
 
* Nie da się wracać wieczorem spacerem , bo droga do pensjonatu jest nieoświetlona i nastaw się na przedzieranie się kilka minut przez kompletne ciemności i szczere pola , co nie będzie należało do przyjemnych * Przy takim standardzie hotelu - każą sobie płacić 2 , 50 pln za dobę za wypożyczenie czajnika .
 
oto kilka punktöw : W hotelu bylo chlodno , restauracja sprawiala wrazenie zamknietej , zimnej i pozbawionej jakiejkolwiek atmosfery ; na prosbe mojä wläczono muzyke , jeden kelner mial problem z obslużeniem 2 stoliköw , aczkolwiek mily ; jedzenie marne , i improwizowane ( sznycel wiedenski z salatkä ziemniaczanä ) czytaj pöl kotleta i ziemniaki z musztardä ?
poköj ( apartament ) cena 1314 zl za 2 noce .
 
1 łazienka i tualet na 2 piętra .
 
Jedzenie chyba najgorsze jakie miałem okazję spożywać w zagranicznych hotelach - przez 2 tygodnie codziennie to samo podawane - po tygodniu ( przy opcji all incl .
 
Impreza trwala do ok 3 - 4h rano , huk , spiew i szalenstwa nawet na korytarzu , tym bardziej ze dostalismy pokoj prawie obok imprezy ( apartament hrabiego ) SZOK - NERWY - NIEPRZESPANA NOC Sniadanie nic specjalnego ( na 2 * ) z dziwnymi daniami chyba z nocnej imprezy .
 
Hotel zasługuje nie na 5 gwiazdek a zaledwie na 2 .
 
Moja ocena 2 więcej tam nie wrócę , nawet za darmo , człowiek cały rok planuje urlop , a tutaj jedna wielka porażka .
 
Jedyne co zjadliwe to arbuzy , które jadało się na każdy posiłek , ciastka do śniadania , czy kurczak a'la gyros w sosie , który podczas mojego 2 tygodniowego był tylko 2 razy .
 
I do tego telewizja 5 kanałów z czego 2 po polsku : ( NIE POLECAM !
 
Przez 2 dni podawana była sola w różnych postaciach .
 
na 2 gwiazdki .
Jedzenie dobre tylko w dzien przyjazdu , pozniej odgrzewane , warzywa i salatki uzupelniane pare plastrami swiezych , reszta 2 - 3dniowa , to samo wedliny .
 
2 .
 
Ten hotel niestety nic nie ma wspólnego z 5 * , w mojej ocenie zasługuje maksymalnie na 2 * lub 3 * .
 
Na miejscu okazłao się że TUI wykupiło dla swoich klientów pokoje w części Village , a tam standard to 2 gwiazdki .
 
W drugim pomieszczeniu około trzydziestoletni wypoczynek : 2 stare zapadające się fotele i wersalka , która zapada się , a po rozłożeniu trzeba podeprzeć czym się da - ja podpierała m walizką , żeby nie spaść łóżka .
 
Planowali śmy zostać 2 dni ale zrezygnowalismy wcześniej .
 
Chcieli śmy z żoną spędzić długi majowy weekend w Krakowie a pani pracująca na recepcji zaproponowała nam zamiast 2 - ki z dużym łóżkiem miejsce w pokoju 4 - osobowym z łóżkami piętrowymi .
 
Winda mieszcząca 2 osoby obita wewnątrz wykładziną dywanową .
 
Zaraz po przyjeździe oznajmiono nam , że są problemy z apartamentem i zaproponowano nam 2 pokoje dwuosobowe na dwóch różnych piętrach .
 
Identyczną sytuację miały 2 inne osoby .
 
brak kontaktu z managerem hotelu ( pytała m 2 razy ) .
W lipcu podczas 2 - tygodniowego pobytu odbyły się 4 wesela , co mocno zakłócało gościom hotelowym pobyt .
Jakośc all inclusive na poziomie 2 .
 
Niestety wszechobecny brud skutecznie obrzydzał posiłki - na parawanie wokół kącika dla dzieci w restauracji kurz chyba z poprzedniego roku , krzesełka dla dziecki groziły urazem lub brakiem mozliwosci odklejenia od nich dziecka ( resztki jedzenia po poprzednikach , zaschnięte plamy z zup czy innych niezidentyfikowanych płynów ) , rozlany przez jedno z dzieci jogurt po 2 dniach po prostu zasechł na podłodze - bo po co ją myć ?
 
wiele rzeczy jest zniszczonych lub niedorobionych - ścieżki , toalety , szatnie basenowe , raczej 2 * nie 4 * .
 
Wstawka do pokoju związana ze statusem to 2 mikro - musy owocowe w kieliszkach - lepiej już chyba nic nie dawać niż takie coś .
 
Bardzo podobała nam się oferta Folwarku Łękuk , więc gdy nagle zdecydowali śmy się na wyjazd na Mazury , a w Łękuku nie było już miejsc , zabrali śmy ze sobą namiot , żeby na zakończenie pobytu w okolicach Giżycka , chociaż 2 - 3 noce spędzić jednak w Łękuku .
Aha , wi - fi jest płatne 5zł za dobę , wyjeżdżali śmy o 9 rano , ale policzono nam 2 doby , a jakże : D Trampolina ( nie najmłodsza już niestety , nawiasem mówiąc ) dla dzieci też płatna , chyba , że się jest w pakiecie : ) Ogólnie , nam się nie podobało .
 
była m w tym hotelu w sierpniu 2014r razem z córką , pokój to okropna nora , brud i syf , barierka na balkonie oderwana , przez nieuwagę można było spaść i sie zabić , / pokój na wysokości 2 piętra / , w recepcji nikt nie mówił po angielsku ani po niemiecku , językiem urzędowym jest rosyjski albo turecki , animatorzy poza jednym / Cihan / to gbury którzy nawet nie mówią " dzień dobry " .
 
nie jestem osobą bardzo wymagającą ale jadąc tam czekała m 2 lata , , bardzo ucieszyła m się że właśnie do Kolobrzegu i to co mi zaoferowano przeszło najgorsze pod każdym względem , , , , moje i każdego oczekiwania .
Mój pokoj mieścił się na 2 piętrze i schody jakie musiała m pokonać to 48 szt w jedną stronę a dziennie minimum trzeba zejść 6 razy więc conajmniej dziennie mieli śmy do pokonania 600 schodków , , , , szok , , , , , Telewizor retro ok .